O blogu

Narodziny

Blog xpil.eu istnieje od maja 2011 roku.

Nazwa blogu

Blog początkowo nosił tytuł „Ignormatyk na emigracji”, ale potem aspekt emigracyjny mi się gdzieś rozmył, więc skróciłem i teraz jest tylko „Ignormatyk”. Podtytuł blogu też się zmieniał kilka razy, wreszcie uznałem, że „Blogito ergo sum” („Bloguję, więc jestem”) będzie wystarczająco uniwersalne.

http://xpil.eu/dlaczego-ignormatyk/

Oglądalność

Ignormatyk jest blogiem niszowym. Stałych Czytelników da się policzyć na palcach, łączna ilość unikalnych odwiedzin waha się na poziomie od 80 do 200 dziennie (dane z końca lutego 2017). Rekordowa ilość dziennych odwiedzin to około 16000. Efekt Wykopu: ktoś kiedyś wykopał mój wpis o hipotezie ABC.

http://xpil.eu/hipoteza-abc/

Jak często piszę?

Różnie. W kwietniu 2017 utrzymuję tempo w okolicach 3 wpisów na tydzień. Ale ponieważ to nie wyścigi, proszę się nie spodziewać żadnej regularności.

Trolle

Póki co, odpukać, brak. Kiedyś jeden się przypałętał, ale uciekł zanim zdążyłem go nakarmić. Kłótnie polityczne lub religijne: „różnijmy się pięknie”, jak pisała Szymborska. W miarę możliwości przynajmniej spróbujmy udawać cywilizowanych ludzi 😉

Powaga

Powaga jest na Ignormatyku towarem raczej deficytowym. Piszę z przymrużeniem oka i na luzie. Proszę brać moje teksty cum grano salis. Od czasu do czasu zdarza mi się publikować niewybredne żarty w kierunki polityczne lub religijne (obydwa te zjawiska uważam za zło konieczne naszej cywilizacji), w wyniku których dochodzi do obrażeń. Obrażeni opuszczają blog, zostają potem odpowiednio uczczeni i opłakani.

Reklama

Jedynym towarem bardziej deficytowym od powagi jest tutaj reklama. Nie zarabiam i nie zamierzam zarabiać na blogowaniu. Sporadycznie (jak na razie może ze dwa albo trzy razy) zdarzyło mi się napisać artykuł na czyjąś prośbę, ale bez żadnych zobowiązań.

Wpisy specjalistyczne

Na Ignormatyku znajdziesz sekcję „Pchełki” poświęconą programowaniu w różnych językach (głównie VBA, SQL, Python oraz Powershell, ale nie tylko). Większość tych wpisów, zgodnie z opiniami kilku Czytelników, to dla przeciętnego zjadacza bitów kompletna chińszczyzna. Ale jeżeli jesteś programistą lub po prostu interesujesz się technologiami przetwarzania informacji, niewykluczone że znajdziesz tu coś dla siebie.

Natchnienie

Skąd biorę pomysły na nowe wpisy? Najczęściej z otaczającej mnie rzeczywistości, czasem z Hacker News, z blogu Johna D. Cooka lub innych tego typu źródeł.