Długi kosmos – w dalszym ciągu jeszcze nie recenzja

Znowu zapuściłem się z czytaniem. Tak, wiem, to nie wyścigi, czasem trzeba sobie zrobić przerwę, ale jednak jakoś tak pusto bez lektury. Dlatego też całkiem niedawno dorwałem się do piątej części cyklu „Długiej Ziemi” – tym razem już naprawdę ostatniej, ponieważ to właśnie przy pisaniu tego tomu Wieszczowi się zeszło, o czym zresztą wspominałem. A … Czytaj dalej Długi kosmos – w dalszym ciągu jeszcze nie recenzja