Recenzje filmów

Escape Plan: recenzja

!!! SPOILER ALERT !!! SPOILER ALERT !!! SPOILER ALERT !!! Sylwester Stallone gra gościa, który zarabia na życie uciekaniem z więzień. Niezależnie od tego, jak bardzo więzienie jest strzeżone, nowoczesne i przemyślane, Ray Breslin zawsze znajdzie sposób, żeby się wydostać. Przez ostatnich osiem lat uciekł z czternastu więzień. Za każdą …

Read More »

Recenzja: Porwanie

„Porwanie” to kino akcji z 2011 roku. W zasadzie nic nadzwyczajnego jeśli chodzi o fabułę – podobnych filmów widziałem już dziesiątki. Ale za to obsada całkiem sympatyczna. Mianowicie Taylor Lautner, znany dotychczas (przynajmniej mi) tylko z jednego filmu („Zmierzch” – nie jestem jakimś wielkim fanem tej wampirzo-wilkołaczej sagi, ale oglądałem) …

Read More »

Recenzja: Sisters

Korzystając z tego, że odwiedziła nas babcia (tak naprawdę teściowa, ale wszyscy mówią na nią babcia, pomimo jej słabych protestów), urządziliśmy sobie wczoraj z Żonką mini-maraton filmowy i udawszy się do Dundrum obejrzeliśmy dwa filmy pod rząd. Pierwszym z nich była amerykańska komedia „Siostry”.

Read More »

Time Lapse: recenzja

Obejrzałem niedawno film pod tajemniczo brzmiącym tytułem „Time Lapse”. Dziś króciutka recenzja – uwaga, będzie niewielki spojler, ale odkryję zaledwie pierwszych pięć, może osiem minut filmu, więc nawet jeżeli, Czytelniku, zechcesz potem ten film obejrzeć, możesz tę recenzję śmiało łyknąć.

Read More »

Picz perfekt, dwujka

Zachciało nam się ostatnio znów wybrać z Żonką do kina, tym razem na drugą część „Pitch Perfect”, która właśnie teraz ma premierę w Irlandii. Jedynkę obydwoje bardzo lubimy, więc grzechem byłoby nie pójść na drugą część, c’nie?

Read More »

Ida

Obejrzeliśmy sobie niedawno „Idę”. Recenzja dziś będzie krótka i zwięzła. Do bani ten film jest. Nie strzelają się, nie latają za ufokami po kosmosie, nie ma mordobicia, cycków, teleportacji, podróży w czasie ani sarkazmu.

Read More »

Oblivion: recenzja

Obejrzałem sobie całkiem niedawno „Oblivion” z Tomem Cruisem (film z 2013 roku) i ze smutkiem stwierdzam, że to już nie to samo, co „Raport mniejszości” czy „Mission Impossible”. I nie wiem, czy przemawia przeze mnie melancholia, że „kiedyś było lepiej”, czy faktycznie film jest gorszy.

Read More »

Pierdzące ręczniki

Farty Towels – taką nazwę nosi „Hotel Zacisze” w ostatnim odcinku. Stąd taki a nie inny tytuł dzisiejszego wpisu… Proszę mi wierzyć lub nie (ja bym nie wierzył), ale chociaż jestem wielkim fanem grupy Monty Python, dopiero niedawno odkryłem ten serial.

Read More »

Kino po godzinach: Robocop (2014)

Obejrzałem sobie wczoraj najnowszą wersję „Robocopa”, dziś krótka recenzja. Najpierw, dla niecierpliwych, coś w rodzaju werdyktu: dobre, polecam. Co prawda pomysł nie najnowszy, za 3 lata oryginalnemu Robocopowi strzeli trzydziestka, a więc nie w kij dmuchał, ale za to wykonanie całkiem fajne.

Read More »

Wściebcy i szykli, trzustka

Zachciało nam się ostatnio z Żoną zakosztować trochę multimedialnej rozrywki – sprzedali my dziecko do sąsiadów i udali my się szykiem zwartym ku najbliższemu kinu, w którym akurat grali wściebkich i szykłych. A może szybkich i wściekłych? Jakoś tak… W każdym razie chodzi o szóstą już część filmu o koleżkach, …

Read More »

Szczęściarz

Sprzedaliśmy wczoraj dziecko sąsiadom, a następnie udaliśmy się do przybytku Dziesiątej Muzy. Tym razem padło na Romana Sidło o dźwięcznym tytule „The Lucky One”.

Read More »

Onan Barbarzyńca

Howarda czytałem jeszcze w podstawówce. Seria o Conanie wydawała mi się wtedy strasznie fajna, przez krótki czas była to w zasadzie jedyna literatura jaką akceptowałem. No bo przecież nie dość że super bohater to jeszcze jakieś nieistniejące krainy, potwory, trochę magii…

Read More »