Cuda się zdarzają, czyli frontem do klienta

Przydarzyło mi się niedawno dopuścić do pęknięcia obudowy jednej z lamp mojego Srebrnego Szerszenia.

Jakim cudem, pytacie? Żadnym cudem. Po prostu zarówno autko jak też słupek płotka otaczającego posesję jeszcze nie zdążyły opanować tajników osmozy. Czytaj dalej Cuda się zdarzają, czyli frontem do klienta

Depiwotyzacja raportyzacji

O rozbieraniu hipopotamów, czyli opowieści z korpobudy.

W świecie hurtowni danych mamy do czynienia nie tylko z różowymi jednorożcami pierdzącymi wonną, wielobarwną tęczą a’la Chanson D’Eau.

Trafiają się też brzydkie, kostropate, utytłane w końskim gównie stare hipopotamy, które w zasadzie powinny już dawno umrzeć ze starości, ale skoro już trafiły do korporacyjnego systemu podtrzymywania życia, straszą teraz uczciwych programistów, wywołując koszmary, nocne moczenie oraz bezdech. Czytaj dalej Depiwotyzacja raportyzacji

Jak naprawić niedziałające RSS-y na blogu?

Kto nie ma w głowie ten ma w nogach, czyli jak wynalazłem koło…

Po niedawnej przeprowadzce Ignormatyka na nowy hosting, jeden ze stałych Czytelników blogu zwrócił moją uwagę na to, że listy artykułów na prawym marginesie (a konkretnie: „Inni piszą” oraz „Wygrzebane w Sieci”) nie działają.

Zaglądam – faktycznie.

No i się zaczęło. Czytaj dalej Jak naprawić niedziałające RSS-y na blogu?