Eksplozja
Staram się - dla własnego zdrowia psychicznego oraz spokoju ducha (nie wierzę w duchy, ale nie o takiego ducha tu idzie) - unikać czytania newsów. Jednak od cza...
Staram się - dla własnego zdrowia psychicznego oraz spokoju ducha (nie wierzę w duchy, ale nie o takiego ducha tu idzie) - unikać czytania newsów. Jednak od cza...
Łamigłówka na weekendowe popołudnie przy kawie. Grupa pięciorga dzieci, wszystkie poniżej dziesiątego roku życia. Wiek każdego z nich jest liczbą naturalną. Śre...
"Chasm City" Reynoldsa zacząłem czytać (uszami) jeszcze w grudniu. Szło wolno, ale szło. Będąc w okolicach 70% lektury dostałem wiadomość od kumpla: Miałem szcz...
Od kilku lat w każdą sobotę rano zabieram Młodego na basen. Sam nie umiem pływać (z wyjątkiem pionowo w dół, ale to każdy głupi potrafi), ale to nie znaczy od r...
Czwartkowe poranki różnią się od reszty tygodnia tym, że na ogół czwartki spędzam w biurze w Dublinie. Do stolicy dojeżdżam pociągiem. Wysiadam albo na Heuston,...
Wstyd się przyznać, ale przez ostatnich kilka dni (?tygodni? szczęśliwi czasu, wiadomo) kompletnie wessało mnie programowanie z elemelkiem. Zamiast, jak normaln...