Z Belfastu do nieba. Recenzja mini-serialu.
Kiedy w 2006 roku po raz pierwszy postawiłem nogę na irlandzkiej ziemi, jednym z większych problemów była nauka lokalnego języka. Po angielsku mówiłem wtedy koś...
Kiedy w 2006 roku po raz pierwszy postawiłem nogę na irlandzkiej ziemi, jednym z większych problemów była nauka lokalnego języka. Po angielsku mówiłem wtedy koś...