Brzdąk, brzdąk

W odróżnieniu od większości znanych mi gitarzystów, którzy zaczęli parać się muzycznym rzemiosłem bardzo wcześnie, ja nauczyłem się brzdąkać w okolicach trzeciej klasy ogólniaka.Było kilka podejść przedtem, ale albo brakło mi zapału, albo czasu albo gitary... Tak czy siak, na poważnie zabrałem się za gitarzenie właśnie wtedy. Piszę "brzdąkać" ponieważ nigdy nie udało mi się … Continue reading Brzdąk, brzdąk