Ronda a światła

Zagadnienia ruchu drogowego nie są na tym blogu poruszane jakoś wyjątkowo często, ale jednak pojawiają się od czasu do czasu. Tym razem krótka notka porównująca...

Znów poLemizuję

Wpadło mi niedawno do głowy, żeby sporządzić sobie prywatny ranking tekstów Lema. Wziąłem Excela, wkleiłem z Wiki listę tytułów, Wymyśliłem sobie pięć atrybutów...

Stagnacja w blogosferze?

Oczywiście nie w *całej* blogosferze - ta miewa się wciąż całkiem dobrze, chociaż wielu mędrców wróżyło jej gównianą przyszłość już dawno temu. Myślę bardziej o...

Niesuchy

Eskimosi mają ponoć ileś-tam-naście-dziesiąt-czyjakośtak określeń na kolor biały, Angole natomiast aż do przesady rozbudowali słownictwo pogodowe, a w szczególn...

Good bye, 2020

Dużo się wydarzyło w tym roku, oj dużo. Ku memu nieustającemu zdumieniu blog dalej żyje i miewa się całkiem nieźle. Nabazgrałem 148 wpisów, średnio jeden wpis n...

Jonh Conway

Słowiki ćwierkają smutno, że kilkanaście godzin temu umarł - zarażony koronawirusem - John Conway. Najbardziej znany z Game of Life (pisałem na ten temat kilkak...