Koniaszowe opowieści

Skończywszy trylogię Larssona zrobiłem sobie dwa dni odsapki a następnie zarzuciłem wędkę w przepastne głębiny mojej niezawodnej biblioteczki (zarybionej niedawno świeżą ikrą z hodowli Merlin.pl) i po chwili gmerania wydłubałem pierwszy tom „Wilka Samotnika”, dwutomowej opowieści o Koniaszu autorstwa Miroslava Žambocha. Czytaj dalej Koniaszowe opowieści

2116

Dokładnie dwa tysiące sto szesnaście stron liczy trylogia Millenium, czyli opowieść o losach Lisbeth Salander oraz Mikaela Bloomkvista. Właśnie skończyłem trzeci tom.

Wrażenia?

Jak najbardziej pozytywne. Wbrew opinii rozmaitych znajomych, którzy czytali to zarówno w oryginale jak i wersjach angielskojęzycznej i polskiej, wszystkie trzy tomy uznaję za znakomite, chociaż każdy z innego powodu. Czytaj dalej 2116

Kolorowo

Książka, którą ostatnio czytam z zapartym tchem (o której wspominam tutaj) zawiera, oprócz w miarę „tradycyjnych” zagadek matematycznych (typu: Jaś miał pięć jabłek, oddał połowę bratu; ile ma teraz? Oczywiście, cztery i pół…) również zagadnienia z zakresu geometrii, trygonometrii, topologii i różnych innych obszarów matematyki. Czytaj dalej Kolorowo

Literatura po godzinach: Bicz Boży

Jestem właśnie na czterysta siódmej stronie szóstej części cyklu o inkwizytorze imieniem Mordimer Madderdin. Autor: Jacek Piekara. Tytuł: „Ja, Inkwizytor: Bicz Boży”. Książka przyleciała do mnie z Polski ze dwa tygodnie temu (wraz z ponad sześćdziesięcioma koleżankami), zabrałem się za nią niedawno i dziś zamierzam ją skończyć. Czytaj dalej Literatura po godzinach: Bicz Boży