Pomnik cesarzowej Achai, tom 4. Recenzja.

Całkiem niedawno skończyłem czytać czwarty tom “Pomnika cesarzowej Achai” Andrzeja Ziemiańskiego. Dziś króciutka recenzja. Pierwszym, ogromnym zaskoczeniem dla mnie było to, że w ogóle jakiś czwarty tom istnieje 😉 Byłem bowiem święcie przekonany, że to…

Achaja, ale jaja

Skończyłem jakiś czas temu trzeci tom “Pomnika cesarzowej Achai”. I co? I nic, zdziwiony jestem. Byłem bowiem święcie przekonany, że tu się wszystko wyjaśni i zakończy, tymczasem autor pozostawił tyle wątków niepodokańczanych, że bez kolejnego…

Pomnik raz jeszcze

Moje starsze dziecko robi coś, czego mi w dzieciństwie bardzo brakowało (chociaż zupełnie nie byłem tego wówczas świadom), mianowicie uczy się pływać. Ja sam pływam głównie w pionie, i to głównie w kierunku ku dołowi….