Spin, Syn i Serce

Dzisiejsza recenzja będzie raczej nietypowa. Albowiem dotyczyć będzie trzech różnych książek, z których jedną już niedawno opisywałem, drugiej – nie dokończyłem, a trzecią ledwie co zacząłem.

Recenzja: Marsjanin

Dziś, zgodnie z obietnicą, recenzja “Marsjanina” – pierwszej od dawna książki, którą przeczytałem w niecałe 24 godziny, chociaż do miniaturek nie należy (prawie 400 stron!).

Kolejowe rozważania luźne

No, wieku to chłopu nie zazdroszczę, ani tym bardziej stanu zdrowia. Alzhaimer to nie przelewki i raczej lepiej już nie będzie. Ale zazdroszczę mu jego sarkastyczno-humorystycznego patrzenia na świat. Przecież to geniusz w najczystszej postaci…

Jo Nesbø: krótka recenzja zbiorcza

Jeżeli ktoś kojarzy recenzję książki “Człowiek nietoperz”, a także, jeżeli ten sam ktoś zajrzał chociaż na moment do sekcji “O autorze”, ten wie, że książek niebędących literaturą fantastycznonaukową czytuję jak na lekarstwo. W zasadzie w…