Tag Archives: książki

Mróz: Immunitet (recenzja)

Po króciutkiej nie-recenzji dziś czas na równie króciutką recenzję „Immunitetu” Mroza, ostatniej (jak na razie) części przygód Joanny Chyłki i Kordiana Oryńskiego. Dziś wyjątkowo nie opowiem szczegółowo o fabule, bo mi się nie chce. Zdradzę tylko tyle, że Autorowi udało się utrzymać Chyłkę w trzeźwości przez mniej więcej jedną trzecią …

Czytaj dalej »

Mróz: Immunitet (jeszcze nie recenzja)

Pisanie jeszcze-nie-recenzji zaczyna pomału wchodzić mi  w krew. Nie będę ściemniał: jest to tani sposób na zwiększenie objętości blogu, bo zamiast jednego wpisu o książce mogę popełnić dwa lub nawet – w rzadkich przypadkach – trzy (na przykład wpisy o ostatniej części serii „Długa Ziemia” Pratchetta / Baxtera: 1, 2, …

Czytaj dalej »

Mróz: „Rewizja” – jeszcze nie recenzja

Po „Kasacji” i „Zaginięciu” przyszedł czas na „Rewizję”, trzecią część cyklu przygód Chyłki i Oryńskiego. Na razie przeczytałem dopiero jedną trzecią powieści, więc na recenzję trzeba będzie poczekać jeszcze dzień lub pięć, ale mogę już zdradzić sekret: warto! Mróz nic a nic nie zwalnia tempa i bardzo ciekawie plecie losy …

Czytaj dalej »

Mróz: „Zaginięcie” – recenzja

Kolejna po „Kasacji” powieść Remigiusza Mroza z serii o Chyłce i Oryńskim to „Zaginięcie”. Połowę „Zaginięcia” przeczytałem kulturalnie na Kindelku. Niestety, po lekturze recenzji „Kasacji” moja Lepsza Połówka zażyczyła sobie owąż „Kasację” przeczytać, w związku z czym musiałem tymczasowo pożegnać się z Kindelkiem i przesiąść na Patelnię. Czytanie na Patelni …

Czytaj dalej »

Kasacja: recenzja

Idąc za ciosem, a także po intensywnych sugestiach Czytelników poprzedniej recenzji, zaryzykowałem i nabyłem w drodze kupna własną kopię „Kasacji” Remigiusza Mroza. Tym razem najlepszą ofertę znalazłem na Virtualo. To było przedwczoraj. Dziś udało mi się „Kasację” skończyć, co uznaję prywatnie za niezły wyczyn – na ogół przeczytanie książki zajmuje …

Czytaj dalej »

Chór zapomnianych głosów

Remigiusz Mróz to nazwisko (i imię!), które znam dopiero od dziś. Jeden ze stałych Czytelników blogu podrzucił mi dziś namiar na „Chór zapomnianych głosów” tegoż właśnie Remigiusza. Dałem Gandalfowi zarobić 13 złotych (niech żyją promocje e-booków!) i od kilku godzin jestem szczęśliwym posiadaczem własnej kopii.

Czytaj dalej »

Eksperyment

Jeden z Czytelników podesłał mi niedawno link do strony, z której można pobrać legalnie mnóstwo książek (e-booków) z zakresu szeroko pojętej informatyki. Głównie o produktach Microsoftu.

Czytaj dalej »