Rozmiar ma znaczenie: odsłona trzecia

Jeszcze raz o hasłach i bezpieczeństwie w Sieci.

Jak już się trzymać tak (nomen-omen) płodnego tytułu, to na całego.

Tym razem nie będzie ani o matematyce (przynajmniej nie bezpośrednio), ani o wyciućkanych z prundu akumulatorach.

Będzie o hasłach. Czytaj dalej Rozmiar ma znaczenie: odsłona trzecia

WiKey: a więc sądzisz, że jesteś bezpieczny w Sieci?

W ramach swych wędrówek po bezkresnych oceanach Sieci natknąłem się niedawno na całkiem ciekawy (a trochę niepokojący) artykuł na temat bezpieczeństwa w Internecie.

Jeżeli zapytamy większą ilość osób co rozumieją przez bezpieczeństwo w Sieci, spodziewamy się, że odpowiedzi wylądują w okolicy jednej z dwóch wysp:

Wyspa 1: „Czuję się bezpieczny/-a, bo moje konta on-line są solidnie zabezpieczone, używam też silnych, unikalnych haseł, którymi z nikim się nie dzielę i które regularnie zmieniam.”
Wyspa 2: „Czuję się bezpieczny/-a, bo moja tożsamość jest dobrze chroniona; nie upubliczniam zbyt wiele informacji na swój temat.”
Czytaj dalej WiKey: a więc sądzisz, że jesteś bezpieczny w Sieci?

Program obowiązkowy: 4 lata później

Jakiś czas temu (dość dawno), pisałem o tym, jakie programy uważam za absolutnie niezbędne na swoim prywatnym komputerze.

Przez cztery lata trochę mi się zmienił pogląd na sprawę, dlatego dziś odświeżam temat.

No to lecimy: Czytaj dalej Program obowiązkowy: 4 lata później