Chyża piętnastka i stary zakład

Dawno temu, jeszcze we wczesnej podstawówce, założyłem się z kolegą, że przed czterdziestką stanę na Księżycu. W swej dziecięcej naiwności sądziłem bowiem, że skoro już ktoś na tym Księżycu wylądował, zacznie się teraz era podbijania Kosmosu. Do czterdziestki miałem wtedy dobrze ponad trzydzieści lat, a więc całą wieczność.

Czytaj dalej >>Chyża piętnastka i stary zakład

Cena zdjęcia

Dawno temu zdjęcia robiło się na kliszy. Klisze były (względnie) drogie, zdjęcia nie można było podejrzeć przed wywołaniem, samo wywołanie też kosztowało – summa summarum pojedyncze zdjęcie kosztowało (średnio) kilkadziesiąt groszy. Pod koniec „ery analogowej” był to koszt rzędu 20-30 groszy, o ile dobrze kojarzę.

Czytaj dalej >>Cena zdjęcia