Cztery! 2015/05/31

W ferworze codzienności całkiem przegapiłem czwarte urodziny bloga. I to o całe dziesięć dni. Wstyd…

Recenzja: Marsjanin 2015/05/28

Dziś, zgodnie z obietnicą, recenzja „Marsjanina” – pierwszej od dawna książki, którą przeczytałem w niecałe 24 godziny, chociaż do miniaturek nie należy (prawie 400 stron!).

Rozdarty 2015/05/27

Zacząłem ostatnio czytać „Bajki robotów” mojego ukochanego Stasia od Lemów – tym razem jednak po angielsku. Muszę przyznać, z wielkim zdumieniem, że Michael Kandel (rodowity Amerykanin!) zrobił niesamowitą robotę

Moja trucizna codzienna: Slitherlink 2015/05/24

Dziś kolejna recenzja gry na Androida. Gry, w którą młócę od dobrych dwóch lat, i – chociaż wiem, że nie da się jej skończyć, bo ma za dużo poziomów – gram dla zachowania sprężystości dendrytów i aksonów. Gra owa to Slitherlink.

American Sniper: recenzja 2015/05/21

Dziś szybciutka recenzja obejrzanego przeze mnie niedawno filmu „American Sniper”. Film opowiada o – uwaga, niespodzianka – snajperze. Amerykańskim.

Kolejna awaria tramwaju 2015/05/20

LUAS nie ma szczęścia w tym roku. Niedawno opisywałem, jak musiałem szukać alternatywnego transportu do domu, bo im kabel elektryczny spadł na tory i coś tam popsuł (całe szczęście, że akurat nie było w pobliżu żadnego tramwaju, bo byśmy mieli smażone ludziki), z kolei wczoraj podobnoż piorun przywalił w trakcję i unieruchomił Zieloną Linię tak […]

Picz perfekt, dwujka 2015/05/19

Zachciało nam się ostatnio znów wybrać z Żonką do kina, tym razem na drugą część „Pitch Perfect”, która właśnie teraz ma premierę w Irlandii. Jedynkę obydwoje bardzo lubimy, więc grzechem byłoby nie pójść na drugą część, c’nie?