Virion. Wyrocznia.

Recenzja kolejnej książki ze świata Achai. Tym razem na tapecie przyszły mistrz miecza, niepokonany Virion.

Czas na recenzję dziewiątej już księgi ze świata Achai. Wyczekana z niecierpliwością,  pojawiła się wreszcie w Audiotece – i to od razu w postaci Superprodukcji. Czyli wiadomo: wielu aktorów, odgłosy wydarzeń w tle i tak dalej. Czytaj dalej Virion. Wyrocznia.

Między Ofelią a Brajankiem

W oczekiwaniu na atak kolejnego huraganu zerknijmy na reakcje, jakie zebrała niedawna Ofelia:

https://www.boredpanda.com/hurricane-ophelia-ireland-reactions/

(link nadesłany przez jednego ze stałych Czytelników bloga; muchas gracias, señor!)

Takie podejście lokalnych ludków do życia to jedna z przyczyn, dla których nie żałuję, że opuściłem kraj gryki, świerzopa i dzięcieliny pały 😉

5000 komentarzy

Zagapiłem się trochę. Albowiem gdyż ponieważ niecałe cztery dni temu na moim blogu pojawił się pięciotysięczny komentarz!

W ciągu zaledwie pięciu lat (z hakiem!) udało mi się uzyskać tyle komentarzy, ile na Twitterze pojawia się średnio wpisów w ciągu osiemdziesięciu trzech setnych sekundy 😉

Wspaniały wynik, khem, nieprawdaż.

Tajemniczym szczęśliwcem, który ów komentarz zamieścił, jest niejaki Artur. Jest to jego pierwszy (i jak na razie ostatni) komentarz u mnie.

Wpis, pod którym Artur skomentował, pochodzi sprzed roku. Tutaj można kliknąć: https://xpil.eu/pchelki-powershell-wolne-miejsce-na-dyskach/

Gratuluję!

Spinaczowe wariactwo

Opowieść o całkiem niezwykłej grze komputerowej, która – chociaż wygląda jakby była pisana rylcem w glinie – wciąga jak radziecki odkurzacz.

Jeżeli, Czytelniku sympatyczny, znasz grę „Ladder”, to chylę czoła. Ja sam kojarzę ją już trochę jakby przez mgłę.

Ladder chodził na systemie CP/M, który miałem (nie)przyjemność poznać przy okazji nauki programowania na komputerze Bosman 8. Elitarna maszyna polskiej produkcji, wyprodukowano tylko 1000 egzemplarzy.

Procesor Z80, 3.5 MHz, 512 KB pamięci operacyjnej oraz dwukolorowy, oczojebny monitor. Czytaj dalej Spinaczowe wariactwo

Biblioteka w Naas

Krótki wpis o mojej niedawnej wizycie w bibliotece publicznej w Naas. Bardzo zacne miejsce!

Niedaleko Newbridge (gdzie od niedawna mieszkamy) znajduje się miasteczko o dziwnie na pierwszy rzut oka wyglądającej nazwie: Naas.

Wymawia się – pi x oko – „Nejs”

Całkiem niedawno przytrafiło mi się mieć prawie dwie godziny wolnego czasu, i to właśnie tam. Czyli w Naas. Żeby było śmieszniej (ale nie było) – bez auta. Czytaj dalej Biblioteka w Naas

Pchełki SQL: leniwe przestępne

Zaskakująco prosta metoda na sprawdzenie przestępności roku.

Pisałem kiedyś o latach przestępnych: skąd się wzięły, na czym polegają i tak dalej.

Algo-rytm prze-stęp-NY

Dziś szybciutko o bardzo prostym, a zarazem bardzo efektownym sposobie sprawdzenia, czy dany rok jest przestępny czy nie. Za pomocą języka SQL! Czytaj dalej Pchełki SQL: leniwe przestępne