Pod prąd

Wpisy "buntownicze" - na ogół potencjalne zarzewia walk trolli. Czyli o lepszości srajfonów nad szajsungami, religii prawosławnej nad lewosławną oraz analizy porównawcze palenia smoków vs dziewic vs tytoniu.

Cichosza

Cisza dziś i pustka w gwarnym zazwyczaj biurze. Wszyscy tłumnie się urwali oglądać jakieś euro czy coś. Ponieważ nie ma tam szachów, snookera ani Scrabble (tm), uznałem imprezkę za niegodną mojej uwagi i przez to, jak głupi, zostałem dziś na zmywaku samojeden. Całkiem jak Ijon Tichy w ostatnim akapicie "Tragedii …

Read More »

Pół miliona euro

Ponad pół miliona euro (a konkretnie prawie €604000) kosztuje przesłanie jednego gigabajta informacji za pośrednictwem telefonu komórkowego w Irlandii.

Read More »

Prawo a lewo

Natrafiłem dzisiaj na taką oto perełkę: http://bit.ly/MbCeGR W telegraficznym skrócie: jeżeli urządzasz imprezę i "puszczasz" na niej muzykę objętą prawami autorskimi, masz obowiązek zapłacić autorowi muzyki. Wielkość opłaty zależna jest od ilości ludzi uczestniczących w imprezie, a także od faktu czy do muzyki tańczono czy tylko jej słuchano (w przypadku …

Read More »

Kropelka oliwy do ognia

Już raz kiedyś próbowałem wypowiadać się na temat wyższości Świąt Wielkanocnych nad Gwiazdką (a konkretniej mówiąc: srajfon vs. szajsung albo android vs ios), ale zamiast spodziewanej wojny trolli usłyszałem tylko głuchą ciszę. Myślę więc sobie, że nie zaszkodzi mi jak znów spróbuję nakapać odrobinę smoczej oliwy do tej pożogi, co …

Read More »

Dać rzeczy słowo

Kto po tytule niniejszego wpisu spodziewał się poezyj podchmurnych tudzież próz ambitnych, zawiedzie się srodze. Jam bowiem jest bazyl hartowany, nierdzewny, na cztery kwerendy kuty, a nie jakiś wierszoklet. Miast więc w cichości rymy pisać, zabawię się dziś słowem od strony statystyczno-obliczeniowej. W tym celu potrzebować będę składników następujących:

Read More »

Wtyk

Dorwałem się niedawno do strony (niestety, nie zapisałem sobie adresu) z mnóstwem fraszek Sztaudyngera. Muszę przyznać, że facet miał niezły zmysł do rymowania, umiał też zawsze ująć w dwóch (góra czterech) wersach wiele życiowej mądrości. No i z tej okazji przypomniała mi się fraszka napisana dawno temu przez mojego dziadka …

Read More »

Przecież to logiczne

Dostałem dziś rano zautomatyzowanego maila z prośbą o wypełnienie ankiety na temat obecnej sytuacji na rynku pracy IT. Obiecano mi, że ankieta będzie krótka oraz anonimowa - zazwyczaj nie wierzę w tego typu zapewnienia, postanowiłem jednak dać ankiecie szansę.

Read More »

Saxon Genitive

Gramatyka języka angielskiego jest w zasadzie szczątkowa. Owszem, faktem jest, że z czterech bazowych czasów gramatycznych (present, past, future i perfect) można poskładać dodatkowych dwanaście (co daje łącznie imponującą liczbę szesnastu czasów gramatycznych), jednak to jest pestka w porównaniu z meandrami gramatyk polskiej, rosyjskiej czy francuskiej. Nawet język niemiecki jest …

Read More »

W kosmosie grawitacja nie występuje

Odkryłem niedawno bloga, którego autor skrzętnie i bezlitośnie wytyka błędy i nonsensy rozmaitych współczesnych pseudowynalazków oraz pseudonaukowych pseudoteorii próbujących (mniej lub bardziej nieudolnie) podszywać się pod Prawdziwą Naukę.

Read More »

Ekologika

Jeden z moich znajomych przeprowadził niedawno interesujący test. Poprosił mianowicie wszystkich znanych sobie "zielonych" (czyli zwolenników ekologicznych rozwiązań) o wzięcie udziału w małym eksperymencie.

Read More »

Chuinka

Jak nakazuje starożytny obyczaj, wywodzący się z religii nakazującej miłować bliźniego swego jak siebie samego, przed zamordowaniem karpia trzeba najpierw zamordować drzewko, a potem je przystroić i udawać, że jest żywe 😉

Read More »