Żółt
Polskie tłumaczenie "Yello" to chyba "Żółt", prawie jak żółw, ale nie do końca. Lubię żółwie. Faktycznie bardziej pasowałoby chyba "Wrześ", od "Wrzeszczące Cześ...
Polskie tłumaczenie "Yello" to chyba "Żółt", prawie jak żółw, ale nie do końca. Lubię żółwie. Faktycznie bardziej pasowałoby chyba "Wrześ", od "Wrzeszczące Cześ...
Kilka (a może nawet -naście?) lat temu odkryłem, że mam uczulenie na metale i po dłuższym kontakcie robią mi się takie niefajne cosie na skórze. Odkrycie dotycz...
Odkryłem całkiem niedawno linuksową aplikację Beets, multimedialny kombajn do zarządzania kolekcją muzyki. Co prawda moja kolekcja za bardzo zarządzania nie wym...
Przeczytane W książkach od jakiegoś czasu zastój. Złapałem lenia. Odsłuchałem sobie "Czas pogardy" po angielsku i zaraz potem "Wieżę Jaskółki" po polsku. Ostrzę...
Rozważania dyletanta o cudach południowokoreańskiej motoryzacji.
Jako aktywny konsument ponad dwóch setek blogów, przez większość swojego dorosłego życia próbuję znaleźć idealny czytnik RSS. Wypróbowawszy chyba wszystkich (a ...