На шее мелких четок ряд
Dawno, dawno temu miałem w życiu epizod fascynacji poezją rosyjską . Nawiasem mówiąc język rosyjski zawsze do mnie przemawiał i do dziś uwielbiam jego lekkość i...
Dawno, dawno temu miałem w życiu epizod fascynacji poezją rosyjską . Nawiasem mówiąc język rosyjski zawsze do mnie przemawiał i do dziś uwielbiam jego lekkość i...
Jak już kiedyś pisałem, za młodu przytrafiło mi się kilka razy odwiedzić festiwal Olsztyńskie Noce Bluesowe, gdzie - na ogół - nocowałem w hotelu "Wysoka Brama"...
Skoro właściciel niniejszego blogu jest emigrantem, wypadałoby od czasu do czasu uraczyć znudzonego Czytelnika jakimś elementem lokalnego folkloru, a nie tylko ...
Tytuł dzisiejszego wpisu jest trochę bessęsó. A trochę nie. Po pierwsze, literka w nawiasie sugeruje punkt G, och, ach, ekstatyczne doznania - w tym przypadku c...
Nie samym jazzem człowiek żyje...
Grając sobie dziś rano na gitarze odkryłem, że akordy G-dur oraz C-dur, grane naprzemiennie, pasują do doskonale znanej mi piosenki Olka Grotowskiego pod tytułe...