Oto Szkop

Z upływem czasu psują się w środku człowieka różne różności - na początek całkiem niewinnie, aż któregoś pięknego dnia dowiadujemy się o jakiejś głównej wygrane...

Daję ci Kosza

Mieczysław Kosz, którego twórczość odkryłem całkiem niedawno dzięki wpisowi na zaprzyjaźnionym blogu, był muzykiem wybitnym. Gdyby dziś żył, w przyszłym miesiąc...

Wyzwanie

W świecie blogów i blogerów istnieje dziwny zwyczaj wyzywania się nawzajem. Z tym, że ponieważ blogerzy próbują udawać kurtular... kulut... klutr... noż kulturw...

O włamywaczach

Włamał wam się ktoś kiedyś do domu? Bo nam, parę lat temu, owszem. Żadna frajda. Co robi włamywacz, jak już pokona drzwi? Na ogół nie wiadomo. Nikt przecież nie...

Pomelo

Jakiś czas temu, będąc w odwiedzinach u naszych dobrych znajomych w Polsce, zostaliśmy poczęstowani tajemniczym owocem, który smakował jak... no właśnie, nie po...

852655

"Oho, zaczyna się." Tak zapewne pomyśli każdy z trzech moich Czytelników. Liczba w tytule wpisu świadczy niezbicie o tym, że wpis będzie albo nudny, albo techni...

Tramwajowe rozważania

Dojeżdżam do pracy tramwajem. Ma to swoje zalety. Można poczytać książkę, albo odciąć się od świata słuchawkami, albo jedno i drugie. Albo po prostu stać z bezm...

Średnica społeczna

Nie pamiętam, czy pojęcie "średnica społeczna" było kiedykolwiek użyte w jakimś mniej lub bardziej oficjalnym miejscu, niemniej jednak prywatnie tak właśnie okr...

Siedem!

Jakiś czas temu nieżyjący od czterech lat amerykański matematyk Martin Gardner zadał sobie interesujące pytanie: czy da się ustawić siedem papierosów w taki spo...

2x2x2

Układanie kostki Rubika jest proste, jak się zna system. Pierwszy raz ułożyłem kostkę 3x3x3 w wieku może ośmiu lat (a może siedmiu? nie pamiętam dokładnie). Jak...

Trafił swój na swego

Miałem wczoraj intensywną potrzebę przetłumaczenia na angielski pojęcia "zapalenie opon mózgowych". Zaglądam sobie na ling.pl i widzę, że tłumaczy się to jako m...

Przygoda w pizzerii

Usłyszałem wczoraj od znajomego przezabawną opowieść. Autentyk. Opowiadam w osobie pierwszej, bo mi tak zabawniej, ale to nie mnie się to przydarzyło, tylko tem...

Cena zdjęcia

Dawno temu zdjęcia robiło się na kliszy. Klisze były (względnie) drogie, zdjęcia nie można było podejrzeć przed wywołaniem, samo wywołanie też kosztowało - summ...