Stało się
Odgrażałem się, odgrażałem, wreszcie nastąpił ten dzień. Usunąłem swoje konto na Twarzoksiążce.
Odgrażałem się, odgrażałem, wreszcie nastąpił ten dzień. Usunąłem swoje konto na Twarzoksiążce.
Pisałem niedawno, że zaopatrzyłem się w nowy dysk do domowego peceta. Dziś, po kilku dniach użytkowania, mogę wydać pierwszą opinię.
Ha. Mój blog właśnie dobił do dziesięciu tysięcy odsłon! Z tej okazji garść statystyk:
Bez komentarza. Chłopaki wymiatają;) The GAG Quartet
Mały człowiek bawi się najpierw własnymi paluszkami, potem jakimś gumowym misiem albo autkiem. Klocki, lalki, balony, magnesy, czasem do dobrej zabawy wystarczy...
Znajomy walczył niedawno z komputerem, który działał nieprzerwanie od 2006. roku i nagle zdechł. Sprzęt dość nietypowy, bo przeznaczony specjalnie do monitoring...