Temat dawno zapomniany

Blog mi trochę jakby przymarzł, pewnie to przez tę pogodę za oknem. Niby temperatura dodatnia, ale ciągle dmucha, wieje, i do tego jeszcze wiatr. A Liffey dzisiaj sięgała swym wzburzonym nurtem poziomu asfaltu, jeszcze trochę popada i zaleje nam centrum stolicy, jak bonie dydy.

Czytaj dalej »

Szcze pienie

Syn mi się urodził ponad trzy miesiące temu, ale dopiero wczoraj dostał swoją pierwszą szczepionkę. Najpierw długo czekaliśmy na termin, bo kolejki długie.

Czytaj dalej »

Big G Down Again

Gmail went down for about half an hour this afternoon. This is a second disruption of the service in the last two weeks. I am starting to wonder whether I should move my email to another provider. Any hints? Thoughts?

Czytaj dalej »

Freedom of speech

O tym jak złudna jest wolność, w jej demokratycznym ujęciu, każdy się dowie prędzej czy później. Fajnie, jeżeli nie na własnej skórze. Gorzej, jak człowieka dopadnie i ugryzie w sam środek dupy. Mnie póki co nic nie dopadło. Jakoś idę przez życie, bez większych buntowniczych zarzewi, jednak od czasu do …

Czytaj dalej »

2x2x2

Układanie kostki Rubika jest proste, jak się zna system. Pierwszy raz ułożyłem kostkę 3x3x3 w wieku może ośmiu lat (a może siedmiu? nie pamiętam dokładnie). Jakiś znajomy rodziny dał mi wymiętoloną kartkę z zakodowanymi sekwencjami ruchów do ułożenia trzeciej warstwy i powiedział, żebym spróbował ułożyć dwie pierwsze warstwy samemu, a …

Czytaj dalej »

Naukowcy i sportowcy

Najnowsze odkrycie polskich dziennikarzy: udało się dokładnie ustalić wartość liczby Pi, wynosi ona dokładnie . Niestety, nie da się dokładnie ustalić tej wartości, o czym można posłuchać tutaj:

Czytaj dalej »

Po dwakroć

Kończy się styczeń, nadchodzi czas rozliczeń podatkowych za zeszły rok. Otrzymałem niedawno od mego księgowego stertę papierzysk do podpisania, z której wynika, że moja firma w 2013 roku podwoiła swój zysk brutto względem roku poprzedniego.

Czytaj dalej »

Podatki, podatki

Mwa-ha-ha ależ się ubawiłem. Nie dalej jak kilka chwil temu przeczytałem u zaprzyjaźnionego blogera, że w Polsce planuje się wprowadzić bardziej szczegółowe kontrole podatkowe (oraz sankcje dla krętaczy podatkowych). W szczególności: Jeżeli organ skarbowy stwierdzi, że podatnik dokonał legalnej czynności, której celem było zmniejszenie podatku lub jego obniżenie, sięgnie po …

Czytaj dalej »

Blogowe kręgle

Kręgle to fajna zabawa. Kręgle w towarzystwie fajnej ekipy to jeszcze fajniejsza zabawa. Kręgle w towarzystkie fajnej ekipy blogującej to zabawa najfajniejsza z fajnych. Natomiast czytanie zdań z nadmierną ilością przymiotnika "fajny" jest do bani.

Czytaj dalej »

Żelazna logika

Plan był taki: sprzątanie, kolacja, spanie. Tzn. konkretnie to był plan mamy, dzieci punkt pierwszy chciały pominąć. Mama: Piotruś, posprzątaj, bo pójdziesz głodny spać. Madzia: Ale przecież sprzątanie nie jest do jedzenia...

Czytaj dalej »

1939

Nie lubię literatury historycznej. No nie trawię, i koniec. Bierze się to zapewne z tego, że w domu rodzinnym miałem historyka-hobbystę w postaci dziadka, który próbował mi wbijać miłość do historii młotkiem. Efekt był zgoła przeciwny, znielubiłem naukę historii, lektury historyczne i ogólnie wszystko, co się wokół dawnych dziejów kręci.

Czytaj dalej »

Sezon burz

Jako wielki (ponad 100 kg żywej wagi) fan prozy Sapkowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem Pięcioksiągu Wiedźmińskiego (w sześciu tomach), dorwałem się ostatnio do "Sezonu burz", siódmego tomu opowieści o wiedźminie Geralcie.

Czytaj dalej »

Ranny ptaszek

Przez większość swojego dotychczasowego żywota wstawałem o dość wczesnych porach dnia. Najpierw, w rodzinnym domu, dziadek z kapralskim podejściem do życia, sam wstawał przed szóstą rano i nie widział powodu, dla którego reszta rodziny miałaby sobie pospać.

Czytaj dalej »

Wpis numer siedemset czterdzieści: po grecku

Raz do roku, na ogół w okolicach połowy trzeciego tygodnia grudnia, przydarzają nam się święta bożego narodzenia. Sądząc po ogólnej rozpierdusze w mediach i sklepach, nie jesteśmy w tym odosobnieni - wygląda na to, że podobna heca przytrafia się w onym czasie wielu innym rodzinom w bliższym lub dalszym sąsiedztwie.

Czytaj dalej »

Liczby taksówkowe

Jak głosi legenda, Srinivasa Ramanujan, indyjski matematyk, leżał kiedyś w szpitalu, kiedy odwiedzil go jego przyjaciel, również matematyk, G.H. Hardy. Hardy przyjechał taksówką numer 1729, o czym poinformował Ramanujana, dodając, że liczba 1729 jest raczej mało ciekawa.

Czytaj dalej »

Pchełki są git

Od pewnego czasu obserwuję rosnącą popularność narzędzia GitHub. Jest to publiczny serwer do przechowywania i wersjonowania kodu. Postanowiłem spróbować - a że mam całkiem sporo pchełek VBA, SQL oraz (od niedawna) Python, założyłem dziś konto na GitHub po czym wrzuciłem tam wszystkie swoje pchełki.

Czytaj dalej »

W uścisku Pythona

Jak się moi wierni Czytelnicy (a można ich policzyć na palcach pijanego pracownika tartaku) zdążyli zorientować, od czasu do czasu publikuję na łamach swego bloga pchełki. Dotychczas pchełki dzieliły się na dwie kategorie: VBA oraz SQL.

Czytaj dalej »