Pogodowe anomalie

Pogoda się nam ostatnio popsuła na dobre. Zamiast oczekiwanych ulew, wichur i tradycyjnego na tej długości i szerokości geograficznej zimna, mamy pogodę nieomal hawajską. Termometry w różnych częściach Dublina (i okolic) pokazują między 23 a 26 stopni (tych takich z kółeczkiem), wiatru prawie w ogóle nie ma, skwarno i parno. Prognozują nawet do 28. No popsuło się i koniec.

Ponieważ irlandzka pogoda jest już niemal przysłowiowa i sprzedaje się ją turystom jak świeże bułeczki, takie zachwianie może na dłuższą metę spowodować niekorzystne efekty ekonomiczne.

Czas chyba na rytuał przywołania deszczu. Jadę na myjnię…

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz