Pół grudnia za nami

Rok nam się znów zaczyna kończyć. Lada moment pod trupem choinki wyrosną dziwne, kolorowe, prostopadłościenne grzyby z kokardkami. Znów będziemy się polewać wodą...

A nie, pomyliło mi się, to nie te święta. Z drugiej strony, jakąś tam szczątkową higienę zamierzam jednak utrzymywać. Będziemy też jeść małe uszy w czerwonej zupie, dzielić się z nabliższymi opłatą za prąd oraz męczyć angielskojęzycznych sąsiadów pieśniami patriotycznymi typu "Przybieżeli i go zlejem" czy też słynny hymn zoologów "Jeżu malusieńki". Innymi słowy, będzie wesoło!

A dzisiaj w ramach robienia sobie prezentu świątecznego przerobiłem menu bloga. Czyli tak: dołożyłem opisy, ikonki, trochę zmieniłem układ. Pojawiła się nowa sekcja "Od czapy", w której można znaleźć wpisy świadczące o tym, że autorowi prawdopodobnie już dawno należy się talon na darmową wizytę u jakiegoś dobrego psychiatry. Ewentualnie miejscówka w pokoju bez klamek...

Menu póki co wygląda ładnie tylko na komputerach. Na urządzeniach mobilnych trochę mu brakuje, ale już mi się dziś nie chce dalej grzebać.

Wszelkie uwagi mile widziane.

Ałłahu Akhbar i do przodu...

7 komentarzy

  1. Gdzie jest maszyna losująca, oddawaj, zuodzieju! Ja chcę ją z powrotem, dzięki niej odkryłem kącik Madzi i Piotrusia…

    1. Ach, muchos przepraszos, señor! Mrygało mi to na marginesie, to wywaliłem. Jak tylko znajdę chwilę w tej przedświątecznej zadymce, zwrócę maszynę losującą 🙂

      1. Nic nie szkodzi, zawsze można to rozwiązać jakoś inaczej, coby nie mrygało (nie wiem, losowy wpis, a jak się chce inny to odświeżyć, czy jakiś przycisk, czy inny wichajster…) Dobra, nie odzywam się już, bo mnie Waść ukatrupisz

        1. Nie ukatrupię. Po pierwsze nie mam takiej możliwości, a po drugie wyrobiłeś już dziś tygodniową średnią komentarzy na blogu. Bardziej myślę o jakiejś nagrodzie 🙂

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.