Szesnaście to ładna, okrągła liczba

Przerzucić szuflą szesnaście ton węgla dziennie to już nieco trudniejsze zadanie[citation needed]. Autor tego blogu ma niejakie doświadczenie w tej materii, tu można poczytać: !klik! W połowie zeszłego wieku górnicy w Kentucky mieli przesrane. Zarabiali…

Hau, hau, hau, hau!

Jak już kiedyś pisałem, za młodu przytrafiło mi się kilka razy odwiedzić festiwal Olsztyńskie Noce Bluesowe, gdzie – na ogół – nocowałem w hotelu “Wysoka Brama” (bardzo fajne miejsce – w zasadzie jedyny hotel w…

Luz blues

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce płyta “Damy polskiego bluesa”, druga część “Antologii Polskiego Bluesa”. Ponieważ jestem słuchaczem dość wybrednym, w ucho wpadło mi tylko kilka kawałków z tej płyty. Są to:

ONB

Olsztyńskie Noce Bluesowe to impreza, na którą swego czasu jeździłem regularnie co roku. Nie jestem pewien czy jeszcze jest organizowany, jeżeli jednak będę się kiedyś wybierał do Kaczystanu, spróbuję zgrać się w czasie z ONB.