Umpa-umpa

Garść najświeższych odkryć muzycznych. Najprzeróżniejszych. 1 Zaczniemy od swojskiego Tir na nÓg. Swojskiego, bo taką nazwę nosi przedszkole, do którego uczęszczał nasz Młody zanim trafił w szpony szprychy żarna szczęki czeluście irlandzkiego systemu edukacji powszechnej….

Tu dodawaj

Fajnie byłoby móc wyłączyć hałas otoczenia, prawda? W sumie to nic trudnego – wystarczy trochę grosza na słuchawki z aktywnym wyciszaniem i gotowe. A co, gdyby pójść z pomysłem ciut dalej?

Kaczy dziób

Przepraszam, że tak politycznie w tytule, ale tak mi się skojarzyło. Zainspirowany komentarzem Stefka sprzed paru dni, poszukałem sobie na Tyrurce utworów Adama Fulary. I wiecie co? I, kurdę, znowu to samo.