Nowe pole do orania

Na początku tego blogu (czyli dobre dziesięć lat temu, jak ten czas, nieprawdaż...) żartowałem sobie, że zawodowo zajmuję się grabieniem liści. Ostatnio jednak ...

Uroki Wiedzącego

Pieniądze szczęścia nie dają, ale ich brak potrafi srodze dokuczyć. Jak mówi stare powiedzenie, lepiej płakać w nowym Mercedesie, niż śmiać się w starej lepianc...

Panic mode: on

Panika została nam zaprogramowana w nieskończonych iteracjach ewolucyjnego procesu jako mechanizm obronny. Ot, zjawia się coś wielkiego, co chce nas zeżreć - w ...

Od czapy

Z pierwa trzy uśmiechłe Monstra wespół Krzyżakiem zwarte, a z Piórkoblaszakiem z Prawey, a Dzyndzelkiem z Lewey. Wnet Lelija kręta, a za Leliją Dziewięć w Koron...

Cichosza

Cisza dziś i pustka w gwarnym zazwyczaj biurze. Wszyscy tłumnie się urwali oglądać jakieś euro czy coś. Ponieważ nie ma tam szachów, snookera ani Scrabble (tm),...

Wsady Bazyla

Chwalę się zazwyczaj, że jestem bardzo doświadczonym Bazylem (jak zwykłem określać ludków parających się bazami danych), jednak prawda jest taka, że poważnymi b...