Indie IV: Wreszcie się wysypiam

Ten wpis jest częścią serii "Moja wyprawa do Indii". Na czym to ja ostatnio skończyłem... aha, już pamiętam. Ugadałem się z właścicielem "agencji turystycznej" ...

Agresywne kredyty

Jak działa kredyt każdy wie. Najpierw trzeba się nieco nagimnastykować, żeby go dostać (między innymi wykazując regularne dochody sugerujące absolutny brak potr...

Tygodnik?

Kolega niedawno zasugerował mi, że zamiast prowadzić bloga codziennego, mógłbym spróbować formy tygodnika. Tym samym poprawiłbym jakość nowych wpisów (więcej cz...