Monthly Archives: Grudzień 2012

Średnio

Człowiek ma taką naturę, że jak nie ma nic lepszego do roboty, zaczyna kombinować. Mi dziś przyszło do głowy interesujące zagadnienie matematyczne, którego wartość użytkowa jest zbliżona do wartości intelektualnej tego bloga (a więc przyzerowa, a w zasadzie nawet ujemna), ale matematycy zazwyczaj głęboko z tyłu mają użyteczność publiczną i …

Czytaj dalej »

Bada bum

Wczoraj się stała rzecz niesłychana, blog mi wziął i zdechł. Podejrzenia moje padają na opiewaną przeze mnie niedawno wtyczkę WP Better Security, która chyba jednak nie jest tak wspaniała jak by się mogło wydawać (pewności nie mam, może przyczyna tkwi gdzieś indziej, ale fakt faktem, blog zdechł, a to była …

Czytaj dalej »

Wiarusy i wirusy

Wiarusy, bo się już gnieździmy w tym zakątku świata prawie siedem lat. A wirusy, bo mimo tego gnieżdżenia, w dalszym ciągu każdej zimy dajemy się napocząć jakimś drobnoustrojom, dzięki czemu kichamy, prychamy, kaszlemy, gorączkujemy, czyli ogólnie wyglądamy jak siódme nieszczęścia. Żadna to frajda, za to ubaw niewąski, zwłaszcza jak się …

Czytaj dalej »

50 000 000

W najbliższy czwartek, cztery dni przed Wigilią, minie okrągłe pięćdziesiąt milionów sekund od czasu kiedy zacząłem prowadzić tego bloga. Jest to dobra okazja, żeby pokazać jak łatwo jest manipulować "okrągłymi" liczbami w celu "uważnienia" jakiegoś wydarzenia.

Czytaj dalej »

Jak zabezpieczyć blog przed włamem

Kilka dni temu zauważyłem na moim blogu znacznie wzmożoną aktywność hakerską. Zautomatyzowane skrypty z różnych stron świata próbowały (na szczęście bezskutecznie) otwierać jakieś dziwne adresy URL w domenie xpil.eu

Czytaj dalej »

Zagadka alebraiczna

Stara jak świat zagadka z algebry. A właściwie nawet nie zagadka tylko żarcik. Przypuszczam, że większość spośród wszystkich dwóch czytelników niniejszego bloga zna ten żarcik, ale a nuż w ciągu najbliższego roku czy dwóch dojdzie trzeci czytelnik, który tego nie zna?

Czytaj dalej »

Pchełki SQL, odcinek 6: pułapka na kursie

Trafiła mi się ostatnio w pracy krótka acz treściwa historia związana z kursami walut. Wprost idealny materiał na pchełkę. Ponieważ - jak to zwykle bywa - w warunkach "bojowych" dane są dużo bardziej skomplikowane niż mówi teoria, zamiast wrzucać tutaj swój "brudny" kod z prawdziwego systemu, zbuduję od zera coś …

Czytaj dalej »

Nadęty

Kilka chwil temu kolega opowiedział mi prześmieszną scenkę ze swojej rodzinnej niwy, którą na ten tychmiast spieszę przekazać światu. A przynajmniej tej jego części, która tu czasem zagląda. Otóż kolega ów ma synka w wieku przedszkolnym. Tresuje go rozmaitymi wierszykami i książeczkami, między innymi bawi się z nim w dokańczanie …

Czytaj dalej »

Zachmurzone chmury

Jak co poniektórzy bardziej ustaleni Czytelnicy (i Czytawki) niniejszego produktu blogopodobnego zapewne zdążyli zauważyć, od czasu do czasu zapodaję zagadnienia meteorologiczne, czyli piszę o chmurach.

Czytaj dalej »

Pchełki SQL, odcinek 5: jak nie liczyć drzew

Dziś króciutka przypowieść o tym jak to Bazyl rekordy zliczał. Na początek kilka kwerend, które sobie siedziały w bazie od wieków. Posłużę się uproszczeniem w postaci drzew i liści. Faktyczne pająki, którymi się muszę posługiwać, są na oko ze sto razy bardziej zawiłe.

Czytaj dalej »