Szybki Bill

Koledze zdarzyła się wczoraj niemiła przygoda na M50. Na szczęście miał więcej szczęścia niż rozumu i – chociaż wydarzyło się to w okolicach 100 km/h – skończyło się na rozerwanej oponie, paru rysach na zderzaku i ogromnej dawce adrenaliny w krwiobiegu. Czytaj dalej Szybki Bill

Spamerom mówimy stanowcze „raczej nie”

Dawno, dawno temu zainstalowałem sobie w mym blogu wtyczkę Akismet. Od tamtej pory ani jeden wpis spamerski nie dał rady się przegryźć (licznik ubitego spamu nieubłaganie rośnie; na chwilę obecną dobija do sześciu tysięcy). Czytaj dalej Spamerom mówimy stanowcze „raczej nie”

Game of Life

Za młodu interesowałem się byłem rozmaitymi algorytmami. Jednym z nich jest Game of Life – napiszę dziś króciutko cóż to takiego. Temat jest wprawdzie oklepany do bólu, ale ponieważ to mój blog, będę pisał nawet o dupie Maryni i gówno komu do tego 🙂 Czytaj dalej Game of Life

Testy, testy

Z racji zawodu często przychodzi mi testować rozmaite rozwiązania informatyczne. Co prawda nigdy jeszcze nie podchodziłem do zagadnienia od strony stricte formalnej (a więc nie byłem, za przeproszeniem, członkiem ekipy testerów), jednak testowanie mam we krwi – czasem trzeba testować (a wyniki dokumentować), bo jest to wymagane, a czasem nie trzeba, ale warto – dla własnego spokoju. Czytaj dalej Testy, testy

Złośliwa bestia

Statystyka to złośliwe bydlę, powiadam Wam, moiściewi, złośliwe jak zraniona samica nosorożca.

Zdarzyło mi się było całkiem niedawno, że musiałem pomóc licealiście w rozwiązaniu zadania z zakresu rachunku prawdopodobieństwa. No i okazało się, że pomimo całej swojej buty, pychy i pewności siebie, które mnie przepełniały, „no bo to przecież tylko proste zadanko do szkoły”, poległem na całej linii. Albowiem w statystyce nie można polegać na intuicji. Całkiem jak w tej zagadce o dacie urodzin. Czytaj dalej Złośliwa bestia

Ogłoszenie o pracę – ktoś chętny?

W związku ze zbliżającą się abdykacją obecnego papieża, Donegal Dollop opublikował dziś ten oto artykuł, który (nieudolnie) tłumaczę na polski, w razie gdyby któryś z moich trzech Czytelników poszukiwał aktualnie pracy. Wymagania są dość wysokie, ale może warto spróbować? Dalszych szczegółów proszę szukać na Donegal Dollop Czytaj dalej Ogłoszenie o pracę – ktoś chętny?

Rozmiar ma znaczenie

Zwłaszcza wśród matematyków, i zwłaszcza jeżeli chodzi o rozmiar liczb pierwszych. Chwilę temu ogłoszono, że udało się (po raz kolejny) pobić rekord w szukaniu dużych liczb pierwszych. Tym razem liczbą tą jest \(2^{57885161}-1\), co w zapisie dziesiętnym daje prawie siedemnaście i pół miliona cyfr. Czytaj dalej Rozmiar ma znaczenie

Lądowa linia

Pamięta ktoś jeszcze taki wynalazek jak telefonia stacjonarna? Bo ja pamiętam. W zamierzchłych czasach, kiedy autor tego bloga jeszcze sikał w nocnik, mieliśmy w domu taki telefon z tarczą, wielką plastikową słuchawką (akurat to ostatnie świetnie opisuje mój obecny smartfon – wszystkofon), widełkami oraz kabelkiem zakończonym wtyczką RJ 11. Czytaj dalej Lądowa linia

Hasło zgasło

Przydarzyło mi się ostatnio zapomnieć hasła. Rzecz nienadzwyczajna, w dzisiejszych czasach człowiek ma haseł jak mrówków, zwłaszcza jeżeli ktoś stosuje się do podstawowych zasad higieny haseł, a więc obchodzi się z nimi jak ze szczoteczką do zębów: regularnie zmienia i nie udostępnia innym. Aha, no i ma inną szczoteczkę w każdym domu. Czytaj dalej Hasło zgasło