Spamerom mówimy stanowcze „raczej nie”

Dawno, dawno temu zainstalowałem sobie w mym blogu wtyczkę Akismet. Od tamtej pory ani jeden wpis spamerski nie dał rady się przegryźć (licznik ubitego spamu nieubłaganie rośnie; na chwilę obecną dobija do sześciu tysięcy).

Jednakże Akismet daje około 99.4% dokładności w ubijaniu spamu. Pozostałe 0.6% trafia do lokalnej przechowalni bądź jako fałszywy spam (zdarzyło się to już dwadzieścia dwa razy), bądź jako fałszywy komentarz (będący de facto spamem, ale Akismet nie miał 100% pewności więc go zachował na wszelki wypadek).

Tym samym raz na jakiś czas muszę zaglądać do owej przechowalni i kasować spam, sprawdziwszy wprzódy czy to aby na pewno spam. Ostatnimi czasy zaczęło się tego robić tyle, że dziennie musiałem przeglądać po 5-8 stron spamu, co jest nudne i nieefektywne. Prędzej czy później dojdzie do tego, że zamiast przyglądać się każdemu wpisowi osobno, po prostu zacznę kasować cały ten potencjalny spam, a to w prostej linii doprowadzi do usunięcia jakiegoś „uczciwego” komentarza. To całkiem jak z karą śmierci: prędzej czy później wskutek błędu systemu skaże się niewinnego człowieka.

A więc, z lekkim bólem serca, podjąłem tę trudną decyzję i od dziś, aby komentować, trzeba będzie rozwiązać proste captcha. Żadne tam gryzmoły do rozpoznania (szlag mnie trafia na niektórych blogach jak się czasem trzeba napocić zanim się poprawnie rozpozna captcha przed zatwierdzeniem komentarza); zamiast gryzmołów trzeba przeciągnąć jeden z czterech kwadracików po lewej stronie na prawą stronę.

Biorąc pod uwagę ostatnie eksperymenty Google nad sztuczną inteligencją, pewnie i ten rodzaj zabezpieczeń zostanie niedługo złamany (tak, komputery mają zacząć samodzielnie myśleć i rozumieć, jakoś nie chce mi się w to wierzyć, ale Google twierdzi, że jednak można). Póki co jednak patrzę w przyszłość optymistycznie.

A z lokalnych nowinek: za oknem biało! Wiem, że w Polsce teraz zima pełną gębą, więc niby nie ma się czym podniecać, jednak tutaj to dość duże wydarzenie. Blacharnie znów będą śpiewać hosanna 😉

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Spamerom mówimy stanowcze „raczej nie”"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
pendragon
Gość

Przeciągnę pomidora, to dużo lepsze niż koślawe litery.

Stefek
Gość

bardzo ciekawe rozwiazanie

Kasia
Gość

chciałam dać widelec w oko, ale nic z tego…

humanitarny ten wynalazek…

wpDiscuz