Rozmowa z Dziadkiem by Edi G

Jak już zapewne większość spośród moich siedmiu czytelników zdążyła zauważyć, jestem człowiekiem mało religijnym. Miałem w życiu chwilę fascynacji buddyzmem, ale po pierwsze to była tylko chwila, a po drugie buddyzm nie jest tak naprawdę religią, więc się jak gdyby nie liczy. Najbliżej mi chyba do Kościoła FSM, ewentualnie jeszcze Missionerande Kopimistsamfundet – jednak to bardziej dla zgrywy niż na poważnie.

Czytaj dalej >>Rozmowa z Dziadkiem by Edi G

Jeszcze o hasłach

Dawno, dawno temu, zaraz na samym początku istnienia tego blogu, pisałem o tym jak sobie radzić z dużą ilością haseł. Polecałem wówczas aplikację LastPass, która nie dość, że działa wszędzie (z wyjątkiem piwnicy Kowalskiego, ale to tylko dlatego, że Kowalski nie ma piwnicy), to jeszcze jest wyposażona we wszystkie niezbędne opcje. No i – co najważniejsze – jest aktywnie rozwijana, a więc od czasu do czasu pojawiają się nowinki.

Czytaj dalej >>Jeszcze o hasłach

Urojony

Trójkąt, jak wiadomo, ma trzy kąty. Z tego (jakże ważkiego) faktu wynika, że ma on również trzy boki. Oczywistym jest, że każdy z boków musi mieć długość mniejszą od sumy długości dwóch pozostałych boków (chyba że trójkąt jest wykonany z kauczuku), w przeciwnym bowiem razie trójkąta się nie da poskładać do, za przeproszeniem, kupy.

Czytaj dalej >>Urojony

Pobudka

Budziki mamy ponastawiane na okolice siódmej rano. Ja mam w zwyczaju wstawać od razu (nawyk z dzieciństwa, dodatkowo wsparty ponadczteroletnią służbą w wojsku, co prawda nie w takim „prawdziwym” wojsku tylko na wojskowej uczelni, ale wstawać trzeba było wcześnie). Natomiast reszta rodziny wychodzi z założenia, że dodatkowe dwie czy trzy minutki snu nikomu nie zaszkodzą.

Czytaj dalej >>Pobudka

Puk, puk

Odwiedzili my wczoraj z Małżonką szpital, w którym – jeżeli wszystko pójdzie wedle Planu – będzie się za kilka miesięcy rodzić nasz nowy Potomek. Najpierw wypełniliśmy wszystkie niezbędne Papiery, podpisaliśmy rozmaite skomplikowane Formularze (nawet te, w których drobnym druczkiem zgadzamy się na natychmiastowe przekazanie swoich wszystkich Organów szpitalowi, jeżeli poród nastąpi w roboczy dzień nieparzysty i będzie padać).

Czytaj dalej >>Puk, puk