Psikutas bez „s” czyli Big Data po mongo(l)sku 2013/10/31

Niech się Czytelnik nie da zwieść głębią tytułu dzisiejszego wpisu, nie o andrologii kynologicznej bowiem dziś będzie, tylko o technologiach przetwarzania danych. A konkretnie – dużych zbiorów danych, o niekoniecznie z góry ustalonej (bądź znanej) strukturze, czyli o tym, co od jakiegoś czasu otrzymało znamienną nazwę „Big Data”.

Odrobina dystansu 2013/10/30

Dziś bardzo króciutko (tak, to jeden z TYCH dni, człowiek nie ma czasu na wypicie szklanki wody) – oto jak wyglądałby mój blog, gdyby oglądać go z wysokości, mniej więcej, 25 metrów:

Hej! To moja ryba! 2013/10/29

Zauważyłem, że gros wpisów z ostatnich kilku dni dotyczy albo Juniora i jego ostatnich przygód (żarcie, spanie, wydalanie), albo technicznych szczegółów bloga. Nic dla „normalnych” zjadaczy bitów, żądnych ciekawostek ze świata albo przynajmniej czegoś niebędącego paplaniną o wtyczkach lub pieluszkach.

Mieszanka niekorzystna 2013/10/29

Dostałem wczoraj sms-a od znajomego z Polski, że Chińczycy namieszali mi na blogu. Myślę sobie, no ładnie. Zachciało mi się własnego serwera, nie pozabezpieczałem go pewnie zbyt dobrze i teraz mam za swoje.

Wpuszczony w kanał 2013/10/28

Proszę się nie martwić, tytułowe wpuszczenie w kanał nie ma tym razem nic wspólnego z rurami – jeżeli więc ktoś się obawiał przydługawych opisów meandrów zawodu hydraulika, niech odsunie troski w cień. Chodzi bowiem o całkiem inny rodzaj kanału.

Przeprowadzka – szczegóły 2013/10/25

Dziś trochę bardziej szczegółowo o tym, jak przeniosłem bloga z jednego serwera na drugi.

Tata też umie 2013/10/24

Bajki dzieciom zawsze czytała mama. Pewnego razu jednak za czytanie zabrał się tata. Po kilku zdaniach Madzia robi wielkie oczy, biegnie do mamy i mówi: – Mamo! Mamo! A tata umie czytać bajki! Kurtyna