Paginacja

Po prawie pięciu latach prowadzenia bloga nauczyłem się – całkiem znienacka – jednego bardzo popularnego tricku, który jest powszechnie stosowany na rozmaitych portalach informacyjnych…

port-int-01

… czyli  p a g i n a c j i

Paginacja polega na tym, że zamiast umieścić całość treści jakiegoś wpisu na jednej stronie, autor z jakiegoś niepojętego powodu postanawia rozsmarować go na kilku stronach, między którymi możemy przełączać się za pomocą linków z numerami stron, umieszczonych w jakimś kompletnie zapomnianym przez cały świat zakątku strony. Szukamy, klikamy…

MDSERR310040

Algorytm postępowania w przypadku natrafienia na komunikat błędu:

  1. Czytamy komunikat
  2. Próbujemy go zrozumieć
  3. Próbujemy rozwiązać problem samodzielnie
  4. Jeżeli 3. się nie udało, szukamy rozwiązania w Google
  5. Aplikujemy znalezione rozwiązanie
  6. Koniec.

Czytaj dalej MDSERR310040

Gwoździe Wilsona: rozwiązanie zagadki (metoda #3)

Dziś pokażę, jak można rozwiązać zagadkę o gwoździach Wilsona za pomocą SQL-a.

Rozwiązanie nadesłał jeden z Czytelników. Pozwoliłem sobie nieco sformatować i uporządkować kod, jednak ogólną logikę rozwiązania pozostawiłem bez zmian. Czytaj dalej Gwoździe Wilsona: rozwiązanie zagadki (metoda #3)

Xenial Xerxus and WordPress – upgrading your VPS

It is very important to keep your software updated. Forget to upgrade your apache to the latest version and you’re screwed. Forget to install recent security patches and you’re pwned. And so on.

So, when I logged on to my VPS this morning and saw a big message saying that „…blahblahblah new version of Ubuntu is now available, please upgrade blahblahblah…”, I decided to give it a shot. Czytaj dalej Xenial Xerxus and WordPress – upgrading your VPS

Sen 13: Wielbłąd

Wielbłąd jest chudy i mały. Ma sierść całkiem jak u charta afgańskiego – jest puszysta i faluje przy każdym kroku. Jasny i ciemny brąz mieszają się i przelewają w przyjemnych dla oka kombinacjach.

Dziewczyna ma na oko jakieś osiem lat, może dziewięć. Siedzi na wielbłądzie, między przednim a tylnym garbem i zdecydowanymi ruchami prowadzi go po niewidzialnej dla mnie ścieżce wokół piaskownicy. Od czasu do czasu wielbłąd upada, dziewczynka schodzi, pomaga mu wstać, drapie go za uszami, potem znów siada między garby i kontynuuje ten dziwny spacer. Czytaj dalej Sen 13: Wielbłąd

Gwoździe Wilsona, rozwiązanie zagadki (metoda #2)

Kolejnym rozwiązaniem zagadki o gwoździach Wilsona jest podejście „na chłopski rozum”. Zauważmy dwa proste fakty:

  1. Nigdy nie będziemy potrzebować więcej, niż jednej średniej paczki, bo dwie średnie można zastąpić trzema małymi: 2 x 9 = 3 x 6
  2. Nigdy nie będziemy potrzebować więcej, niż dwóch dużych paczek, bo trzy duże można zastąpić dziesięcioma małymi: 3 x 20 = 10 x 6

Czytaj dalej Gwoździe Wilsona, rozwiązanie zagadki (metoda #2)

Gwoździe Wilsona: rozwiązanie zagadki (metoda #1)

Jakiś czas temu – nie całkiem dawno – wrzuciłam na bloga zagadkę o Gwoździach Wilsona.

Oryginalnie zagadka mówiła o kurczakach w KFC, sprzedawanych w porcjach 6, 9 i 20 kawałków, ale zmieniłem na gwoździe, żeby było (odrobinę) trudniej wyguglać.

Przypomnę, że chodziło o znalezienie największej liczby naturalnej, której nie da się uzyskać z sumowania szóstek, dziewiątek i dwudziestek. Czytaj dalej Gwoździe Wilsona: rozwiązanie zagadki (metoda #1)

EDW #4: Siedem warstw

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych.

Zgodnie z obietnicą, dziś zakaszemy rękawy i w końcu trochę sobie pobrudzimy ręce konkretami.

Hurtownia danych, którą opisuję w niniejszej serii, składa się z siedmiu warstw logicznych. Każda z nich pełni określoną rolę. W gotowym rozwiązaniu dane płyną od warstwy #1 do warstwy #7. Tak naprawdę celem tej serii jest pokazanie Czytelnikowi owych siedmiu warstw, logiki przepływu danych między nimi, sposobu ich implementowania, a także płynących z takiego podejścia zalet (oraz nielicznych wad). Czytaj dalej EDW #4: Siedem warstw

Dualizm gorączkowo-uderzeniodrogowy

Harmonia ma dwanaście dźwięków. Daje to nieskończenie wielką liczbę kombinacji, dzięki czemu nowe, oryginalne piosenki powstają cały czas i nic nie zapowiada, żeby proces ten miał się kiedykolwiek zakończyć.

Czasem jednak – a tak naprawdę dość często, tylko nie zawsze to widać na pierwszy, ani nawet na drugi rzut oka – dwie pozornie całkiem różne piosenki okazują się być oparte na identycznej kombinacji dźwięków i rytmów. Czytaj dalej Dualizm gorączkowo-uderzeniodrogowy