Jeszcze jeden polski blogger

Natrafiłem niedawno na kolejnego bloga prowadzonego przez nieudacznika, który ponad siedem lat temu wyemigrował z nadwiślańskiego raju na ziemi, żeby zamiast ambrozji, świerzopa i dzięcieliny pały zakosztować za minimalną krajową zmywaka bądź też miotły na niegościnnej, wiecznie zalanej deszczami i zadmuchanej wiatrami, ponurej irlandzkiej ziemi.

Blog dość młody, ale zapowiada się zapowiadająco. O, tutaj można zerknąć jak ktoś ciekawy.

Tymczasem wracam grabić liście...

6 komentarzy

    1. Z trojga złego (palenie, grabienie, gwałcenie) grabienie wychodzi najbezpieczniej. Zwłaszcza jak się człowiek czasem napije pomyli i spali dziewicę a potem zgwałci smoka. Czy jakoś tak.

    1. Znam, czytuję regularnie. Tylko głupio, że nie daje się tam komentować bez zakładania konta na tumblr.com.

Leave a Comment

Komentarze mile widziane.

Jeżeli chcesz do komentarza wstawić kod, użyj składni:
[code]
tutaj wstaw swój kod
[/code]