Gra w kulki

Matematyka różni się od innych dziedzin wiedzy tym, że istnieje „sama w sobie”, innymi słowy nie potrzebuje do swojego istnienia żadnych innych dziedzin wiedzy. Albo, zgodnie z popularnym powiedzeniem, „jest matką wszystkich nauk”.

Mówi się też, że statystyka jest najważniejszą gałęzią matematyki, ale ja dziś nie o tym.

Zmiana zmiany zmiany

Pisałem już raz o niuansach polszczyzny – wtedy było po łebkach i bez pomysłu (a więc, kompletna improwizacja), dziś będzie bardzo konkretnie.

Otóż mam kolegę, który jest tłumaczem (a także interpreterem, co jest w moim rozumieniu sztuką dużo trudniejszą) języka angielskiego. Czasami podrzucamy sobie nawzajem różne kwiatki językowe – i właśnie o takim jednym kwiatku chcę dziś napisać.

Polska język, trudna język

Zaczęło się chyba od tego, że wygrałem konkurs ortograficzny w podstawówce. Ubzdurałem sobie wtedy (podświadomie jeszcze), że moim powołaniem będzie krzewienie polszczyzny wśród niewyedukowanej (w końcu to ja wygrałem!) braci. Idealny materiał na trolla, nieprawdaż? Gdyby w tamtych czasach istniał internet (a w każdym razie, internet w tak ogólnodostępnej i łatwej postaci jak dzisiaj), zapewne stałbym teraz z maczugą gdzieś przy moście i kasował za przejściówki.

Blacharnia

Kolejny (po podatkach) przykład zwycięstwa biurokracji nad zdrowym rozsądkiem to polski system rejestrowania samochodów.

Nie będę o nim pisał szczegółowo, bo już nie pamiętam konkretów – napiszę jak jest u nas, a wnioski niech już sobie Czytelnik wyciągnie sam.

Podatki, podatki

Dziś krótko o podatkach.

Pomijając oczywisty fakt, że są one wynalazkiem Ciemnej Strony Mocy, oraz że prędzej człowiek umrze niż się od nich wywinie, chcę dziś napisać o stronie biurokratycznej zagadnienia. A także o tym, dlaczego emigracja daje człowiekowi więcej czasu na życie a mniej na nudne duperele 😉

Sensu stricto

Tym razem bardzo krótko o formie i treści.

Często przychylam się do opinii, że treść jest dużo ważniejsza od formy. Woda kolońska pachnie tak samo w słoiku po ogórkach (umytym!) jak w oryginalnym opakowaniu. Truskawka w śmietanie pozostanie truskawką w śmietanie, nieważne czy poda się ją na tacy a’la Ludwik XIV czy na tekturce.

Hej ho! Hej ho!

Dziś będzie o szukaniu pracy na Zielonej Wyspie.

Słowem wstępu:

1. Siłą rzeczy, ponieważ pracuję od zawsze w IT, wpis ten będzie sprofilowany pod kątem szukania pracy za klawiaturą. Niektóre informacje jednak mogą okazać się przydatne uniwersalnie

2. Piszę to trochę w formie poradnika, bo mi tak wygodniej. Jak się komuś znudzi, niech sobie włączy obrady Sejmu 😉