Recenzje

Recencje rozmaitych dzieł sztuki, które skonsumowałem lub skonsumuję. Głównie filmy, książki, muzyka.
Również recenzje produktów, których używam. Programy, elektronika, sprzęt agd…

Lipiec, 2013

  • 1 lipca

    I znów Discworld

    Zaprosiliśmy wczoraj do naszej jaskini Zła i Rozpusty parkę znajomych, pod pretekstem spojenia kawą tudzież herbatą. Zaledwie piętnaście – dwadzieścia minut zajęło nam odwrócenie ich uwagi rzeczami nieistotnymi (jak napoje, ciacho i gadu-gadu o książkach), nawet się nie spostrzegli jak rozłożyliśmy na stole planszę do Discworld: Ankh-Morpork.

Czerwiec, 2013

  • 13 czerwca

    Polish Wunderwaffe

    Dziś króciutka recenzja piosenki z tekstem Andrzeja Waligórskiego i muzyką Olka Grotowskiego. „Polish Wunderwaffe” to typowo „waligórski” kawałek. Nabijamy się tutaj z rzemiosła wojennego a także obserwujemy efekty nieoczekiwanych wzwodów wywołanych bliską obecnością pięknych polskich dziewcząt.

  • 11 czerwca

    Wściebcy i szykli, trzustka

    Zachciało nam się ostatnio z Żoną zakosztować trochę multimedialnej rozrywki – sprzedali my dziecko do sąsiadów i udali my się szykiem zwartym ku najbliższemu kinu, w którym akurat grali wściebkich i szykłych. A może szybkich i wściekłych? Jakoś tak… W każdym razie chodzi o szóstą już część filmu o koleżkach, …

Maj, 2013

  • 22 maja

    Olga Gromyko: Zawód: wiedźma

    Z wielkim (oraz bardzo miłym) zaskoczeniem odkryłem niedawno Olgę Gromyko, białoruską pisarkę, autorkę serii o Wiedźmie. Dziś krótka recenzja pierwszego tomu. Główną bohaterką powieści „Zawód: wiedźma” jest Wolha, młodociana adeptka szkoły magii. Książka jest nasycona humorem, ironią oraz zdrową porcją cynizmu. Akcja rozgrywa się w świecie, na oko, piętnastowiecznym, pełnym …

  • 16 maja

    Gerritsen: Milcząca dziewczyna

    Trzecia pod rząd recenzja książki na tym blogu – na szczęście ostatnia (wiem, że niektórzy Czytelnicy dyskretnie ziewają przy tych moich recenzjach). Tym razem powieść medyczno-kryminalna autorstwa Tess Gerritsen.

  • 16 maja

    Pratchett, Baxter: Długa Ziemia

    W zeszłym tygodniu, podczas jakże zasłużonych wakacji (pierwszych od wielu lat), udało mi się przeczytać aż trzy książki. Jedną z nich jest „Długa Ziemia” Pratchetta (współpisana ze Stephenem Baxterem) – dziś szybciutka recenzja.

  • 15 maja

    Ćwiek: Kłamca.

    Odkryłem niedawno księgarnię internetową Renatka. Żeby było sympatyczniej, można u nich kupować nie tylko online – mają też wersję „objazdową”, która pojawia się tu i ówdzie co jakiś czas, ku uciesze wygłodniałych polskiej literatury emigrantów.

Kwiecień, 2013

  • 29 kwietnia

    Rozmowa z Dziadkiem by Edi G

    Jak już zapewne większość spośród moich siedmiu czytelników zdążyła zauważyć, jestem człowiekiem mało religijnym. Miałem w życiu chwilę fascynacji buddyzmem, ale po pierwsze to była tylko chwila, a po drugie buddyzm nie jest tak naprawdę religią, więc się jak gdyby nie liczy. Najbliżej mi chyba do Kościoła FSM, ewentualnie jeszcze …

  • 26 kwietnia

    Spodzień 2

    Kolega namówił mnie niedawno na partyjkę gry Portal 2 (portale to inaczej spodnie, prawda?). Gra okazała się dość zabawna, zwłaszcza w trybie kooperacji dwuosobowej.

  • 9 kwietnia

    Dobry Omen

    „Dobry omen” to książka, którą czytałem niezliczoną ilość razy, i jestem przekonany, że jeszcze wiele razy przeczytam. To jedna z pozycji, które trzeba znać, zwłaszcza jeżeli ktoś ma zdrowe podejście do kwestii religijnych.

Marzec, 2013

  • 29 marca

    ConHex

    Znajomy pokazał mi niedawno nową planszówkę. Gra okazała się nad wyraz interesująca, ponieważ jest 1. prosta do nauczenia się, 2. niebanalna oraz 3. wymagająca intelektualnie, o ile chcemy w nią grać na w miarę wysokim poziomie.

  • 19 marca

    Łykniem pigułę?

    Recenzja "Pigułki wolności" Piotrka Czerwińskiego.

  • 11 marca

    Niuch

    Skończyłem niedawno (wreszcie!) „Niuch” Pratchetta, a więc szybciutka recenzja.

  • 11 marca

    To jest gra!

    Jak mówi poeta, życie to jest gra. Po takim hasłem upłynął nam ostatni weekend. Niedawno przyszła ku nam paczka z Polszy, a w paczce, oprócz standardowego zestawu kocy i lekarstw dla miotanej konwulsjami kryzysu Irlandii, znaleźliśmy kilka planszówek.

Styczeń, 2013

  • 15 stycznia

    Turtur et caulis

    Tajemniczy tytuł dzisiejszego wpisu powstał przy wydatnej pomocy portalu http://www.lexilogos.com, który potrafi przetłumaczyć na łacinę nawet tak skomplikowane słowa jak „sałata” czy „żółw”.

  • 9 stycznia

    Mondo

    W czasie naszego przedostatniego pobytu w Polsce dostaliśmy od znajomych w prezencie grę planszową. Znajomi są maniakami planszówek (a konkretniej mówiąc, niektórzy z nich są maniakami, a reszta płynie z prądem…) i grają w różne różności często gęsto. Będąc u nich graliśmy na przykład w Świat Dysku: Ankh-Morpork (gra żywcem …

Grudzień, 2012

  • 19 grudnia

    PLO, tom 4

    Skończyłem dziś „Pana Lodowego Ogrodu”, tom czwarty (i ostatni). Tradycyjnie więc szybka recenzja.

  • 3 grudnia

    Bajki jakieś

    Wbrew temu co sugeruje tytuł dzisiejszego posta, nie będzie o kiełbasie wyborczej ani o planach poprawy ekonomii irlandzkiej. Będzie o książce. Audio-książce.

Listopad, 2012

  • 30 listopada

    Sknocony kryminał

    Dziś szybka recenzja książki, którą skończyłem czytać kilka dni temu. „Sknocony kryminał” to powieść nietypowa z kilku względów. Po pierwsze, miała nigdy nie być wydana (Lem zwykł był niszczyć maszynopisy własnych książek, które mu się nie podobały). Książka ocalała wyłącznie dzięki zbiegowi okoliczności: Lem zapomniał o niej i ocalała w …

  • 12 listopada

    Imaginosity

    Po prawie siedmiu latach mieszkania w Irlandii, wreszcie wybraliśmy się z naszą pociechą do osławionego Imaginosity! Imaginosity mieści się w Beacon South Quarter, Dublin 18 – w samym środku kompleksu mieszkaniowego The Cubes, tuż obok położonego kondygnację niżej Dunnes Stores.

Październik, 2012

  • 12 października

    Sfera? Jaka sfera?

    Z przykrością informuję, że wbrew temu co pisałem niedawno (tu i tu), recenzji „Sfery armilarnej” nie napiszę.

  • 3 października

    Nowe Okna

    Wygląda na to, że Małomiękki zdecydował się kultywować prawie dwudziestoletnią tradycję wypuszczania na przemian świetnych i gównianych systemów operacyjnych. Co prawda nie miałem jeszcze okazji pobawić się okienkami w wersji ósmej, ale sporo o nich poczytałem i przypuszczam, że wylądują one daleko pod kreską.

  • 2 października

    Limerick

    Niech się fani irlandzkiego miasteczka Limerick nie obrażą, ponieważ nie o nich (ani o miasteczku) pisał dziś będę. Może z wyjątkiem pierwszego zdania.

Wrzesień, 2012

  • 28 września

    Na glinianych nogach

    Skończyłem wczoraj „Na glinianych nogach” Pratchetta. Nawiasem mówiąc, chyba już po raz czwarty. Sądzę, że jest to jedna z lepszych książek w całej serii, zaraz po „Muzyce duszy”, „Piekle pocztowym” i „Trzech wiedźmach”.

  • 14 września

    Acha, ja? Pomnik?

    Wspominałem kilka dni temu, że dorwałem się do „Pomnika cesarzowej Achai” Ziemiańskiego. Zgodnie z obietnicą, dziś szybciutka recenzja.