Recenzje książek

Recenzja: Kongres futurologiczny

Udało mi się niedawno skończyć lekturę "Kongresu futurologicznego", jednej z najlepszych moim zdaniem książki Wieszcza. Dziś króciutka recenzja. "Kongres" opowiada o tym, co mogłoby się wydarzyć ludzkości, gdyby postawiła na rozwój farmaceutyki kosztem wszystkich innych gałęzi nauki.

Read More »

Tess Gerritsen: Telefon po północy

Udało mi się wczoraj skończyć "Telefon po północy" Tess Gerritsen, dziś króciutka recenzja. Króciutka, bo książka okazała się całkiem inna, niż miałem nadzieję. Pisarka całkiem nie trzyma swojego stylu, znanego z bostońskiej serii o Jane Rizzoli i Maurze Isles. Zamiast spodziewanego wartkiego kryminału mamy bardzo liniową fabułę, bardzo wyraźnie zarysowane …

Read More »

Długi Mars jednak fajny!

Jeżeli  ktoś jeszcze pamięta moją nie-recenzję książki "Długi Mars", kojrzy być może, że zdecydowałem się nie pisać recenzji, bo książki nie doczytałem do końca. Tamto dotyczyło oryginału. Ostatnio jednak dorwałem - dzięki Księgarni Renatka - wersję po polsku (tłumaczenie: Bóg i Mistrz bractwa tłumaczącego, Jego Wielebność PeWuC).

Read More »

Kryzys z trylogią

Nie będzie tym razem o "Trylogii" Sienkiewicza, którą nawiasem mówiąc za młodu czytałem kilka razy z zachwytem - dużo się tam dzieje, fajna akcja, interesujący (chociaż nijak się mający do rzeczywistości) staropolski język, barwne, wyraziste postaci, wartka akcja - no właśnie, nie będę dziś o tej "Trylogii" pisał ani trochę.

Read More »

Lektury z tektury

Zastanawia mnie od dawna fenomen lektur szkolnych.Wtłacza się wszystkim dzieciom ten sam zestaw książek. Coś jakby stawiać identyczne pieczątki w milionach młodych mózgów. Żadnego zróżnicowania. Niech wszyscy się ustandardyzują i ujednolicą, o. A najlepiej jeszcze zaszczepmy im opinię na temat każdej z książek, w razie, gdyby nie mieli własnej...

Read More »

Wreszcie tom drugi

Po lekturze pierwszego tomu trylogii Reynoldsa miałem (mimo przesuper-hiper-giga-trans-cis-mnóstwo-wypas recenzji) ambiwalentne odczucia: z jednej strony książka faktycznie niesamowita, pełna oryginalności i porządnie napisanej akcji SF. Z drugiej - nie byłem tak do końca przekonany, czy jestem gotów na kolejny tom. No bo mam przecież jakąś tam pojemność tego swojego niby-móżdżku, …

Read More »

The Humans: recenzja

Udało mi się niedawno skończyć "The Humans", powieść SF autorstwa Matta Haiga. Książka okazała się wielkim zaskoczeniem. Kilka pierwszych akapitów "pachniało" Douglasem Adamsem oraz pure-nonsensowną komedyjką o głupich Obcych nawiedzających matulę Ziemię i nie potrafiących się znaleźć w naszych ludzkich realiach. Tymczasem czym dalej w las, tym... Nie, wróć, to …

Read More »

Dobra буква żubronia

Dobrego blogera poznać po tym, że nie posługuje się tak prymitywnymi chwytami, jak mieszanie dwóch języków w tytułach wpisów. Na szczęście mi to nie grozi (tzn. bycie dobrym blogerem), a poza tym to mój blog, więc będę sobie mieszał, ile wlezie. Ostatnio coraz częściej zdarza się, że tematy do wpisów …

Read More »

Andrzej Ziemiański: Toy Wars

Wbrew temu, co pisałem niedawno, zamiast zabrać się za drugi tom trylogii Reynoldsa, trafiłem przypadkiem na swojego starego, zakurzonego Kindle, a na nim - "Toy Wars" Ziemiańskiego. Zacząłem czytać - i mnie wessało. Mam zresztą wrażenie, że już to kiedyś czytałem, przynajmniej niektóre fragmenty. Może jako opowiadania gdzieś w jakiejś …

Read More »

Meekhańskie pogranicze - początki

Słucham sobie (tak, słucham, bo nijak ostatnio nie potrafię znaleźć czasu na czytanie óczmi) ostatnio "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" - bardziej z obowiązku i nudy, niż z faktycznego zaciekawienia. Książka, która miała być objawieniem na miarę PLD okazała się być przeciętną opowieścią o ekipie żołnierzy, którzy rozrabiają na meekhańskim pograniczu …

Read More »