Recenzje książek

Luty, 2014

  • 6 lutego

    Święty chaos

    Przytrafiło mi się niedawno odsłuchać wszystkie czternaście odcinków „Świętego chaosu” Cezarego Harasimowicza, pierwszej w moim życiu książki wydanej wyłącznie w formie audiobooka.

Styczeń, 2014

  • 7 stycznia

    1939

    Nie lubię literatury historycznej. No nie trawię, i koniec. Bierze się to zapewne z tego, że w domu rodzinnym miałem historyka-hobbystę w postaci dziadka, który próbował mi wbijać miłość do historii młotkiem. Efekt był zgoła przeciwny, znielubiłem naukę historii, lektury historyczne i ogólnie wszystko, co się wokół dawnych dziejów kręci.

  • 1 stycznia

    Sezon burz

    Jako wielki (ponad 100 kg żywej wagi) fan prozy Sapkowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem Pięcioksiągu Wiedźmińskiego (w sześciu tomach), dorwałem się ostatnio do „Sezonu burz”, siódmego tomu opowieści o wiedźminie Geralcie.

Sierpień, 2013

  • 20 sierpnia

    Kaligula

    Dziś kilka (-naście!) króciutkich recenzji przeczytanego przeze mnie przedwczoraj zbioru opowiadań SF Jacka Piekary pod tytułem „Mój przyjaciel Kaligula”.

Maj, 2013

  • 22 maja

    Olga Gromyko: Zawód: wiedźma

    Z wielkim (oraz bardzo miłym) zaskoczeniem odkryłem niedawno Olgę Gromyko, białoruską pisarkę, autorkę serii o Wiedźmie. Dziś krótka recenzja pierwszego tomu. Główną bohaterką powieści „Zawód: wiedźma” jest Wolha, młodociana adeptka szkoły magii. Książka jest nasycona humorem, ironią oraz zdrową porcją cynizmu. Akcja rozgrywa się w świecie, na oko, piętnastowiecznym, pełnym …

  • 16 maja

    Gerritsen: Milcząca dziewczyna

    Trzecia pod rząd recenzja książki na tym blogu – na szczęście ostatnia (wiem, że niektórzy Czytelnicy dyskretnie ziewają przy tych moich recenzjach). Tym razem powieść medyczno-kryminalna autorstwa Tess Gerritsen.

  • 16 maja

    Pratchett, Baxter: Długa Ziemia

    W zeszłym tygodniu, podczas jakże zasłużonych wakacji (pierwszych od wielu lat), udało mi się przeczytać aż trzy książki. Jedną z nich jest „Długa Ziemia” Pratchetta (współpisana ze Stephenem Baxterem) – dziś szybciutka recenzja.

  • 15 maja

    Ćwiek: Kłamca.

    Odkryłem niedawno księgarnię internetową Renatka. Żeby było sympatyczniej, można u nich kupować nie tylko online – mają też wersję „objazdową”, która pojawia się tu i ówdzie co jakiś czas, ku uciesze wygłodniałych polskiej literatury emigrantów.

Kwiecień, 2013

  • 9 kwietnia

    Dobry Omen

    „Dobry omen” to książka, którą czytałem niezliczoną ilość razy, i jestem przekonany, że jeszcze wiele razy przeczytam. To jedna z pozycji, które trzeba znać, zwłaszcza jeżeli ktoś ma zdrowe podejście do kwestii religijnych.

Marzec, 2013

  • 19 marca

    Łykniem pigułę?

    Recenzja "Pigułki wolności" Piotrka Czerwińskiego.

  • 11 marca

    Niuch

    Skończyłem niedawno (wreszcie!) „Niuch” Pratchetta, a więc szybciutka recenzja.

Grudzień, 2012

  • 19 grudnia

    PLO, tom 4

    Skończyłem dziś „Pana Lodowego Ogrodu”, tom czwarty (i ostatni). Tradycyjnie więc szybka recenzja.

  • 3 grudnia

    Bajki jakieś

    Wbrew temu co sugeruje tytuł dzisiejszego posta, nie będzie o kiełbasie wyborczej ani o planach poprawy ekonomii irlandzkiej. Będzie o książce. Audio-książce.

Listopad, 2012

  • 30 listopada

    Sknocony kryminał

    Dziś szybka recenzja książki, którą skończyłem czytać kilka dni temu. „Sknocony kryminał” to powieść nietypowa z kilku względów. Po pierwsze, miała nigdy nie być wydana (Lem zwykł był niszczyć maszynopisy własnych książek, które mu się nie podobały). Książka ocalała wyłącznie dzięki zbiegowi okoliczności: Lem zapomniał o niej i ocalała w …

Październik, 2012

  • 12 października

    Sfera? Jaka sfera?

    Z przykrością informuję, że wbrew temu co pisałem niedawno (tu i tu), recenzji „Sfery armilarnej” nie napiszę.

Wrzesień, 2012

  • 14 września

    Acha, ja? Pomnik?

    Wspominałem kilka dni temu, że dorwałem się do „Pomnika cesarzowej Achai” Ziemiańskiego. Zgodnie z obietnicą, dziś szybciutka recenzja.

  • 3 września

    Zawód

    Nie w sensie profesji, moiściewi, lecz w sensie jakości. O ile zazwyczaj mam szczęście recenzować książki dobre, fajne i ciekawe, o tyle tym razem wdepnąłem w kupę.

Sierpień, 2012

  • 30 sierpnia

    Ćwiek na rozdrożach

    Skończyłem wczoraj „Krzyż Południa. Na rozdrożach” Jakuba Ćwieka. Jest to druga (po „Gotuj z papieżem”) przeczytana przeze mnie książka tego autora, ale z pewnością nie ostatnia. Książka opowiada o czasach Wojny Secesyjnej. Roi się w niej od postaci różnych generałów, pułkowników, ich żon, synów, sióstr i bratanków. Jest sporo o …

  • 25 sierpnia

    Lektura do poduszki: „Krótka historia czasu”

    Skończyłem niedawno czytać „Krótką historię czasu” Hawkinga (to ten gość ze stwardnieniem bocznym zanikowym, któremu w latach 70. dawano nie więcej niż kilka lat życia, a który jeszcze jakoś żyje, chociaż co to za życie…).

Lipiec, 2012

  • 17 lipca

    Wylęgarnia: werdykt

    Skończyłem wczoraj drugi (i ostatni) tom „Wylęgarni” Miroslava Žambocha. Dziś werdykt. Zacznę – nietypowo – od oceny: 8/10. Fajne czytadło, może nawet sięgnę po nie kiedyś jeszcze raz.

  • 13 lipca

    Miroslav Žamboch: Wylęgarnia

    Jakiś czas temu pisałem o Žambochowym Koniaszu (tutaj i tutaj), który mi nie podszedł, pomimo pewnego podobieństwa do uwielbianego przeze mnie Wiedźmina. Zapowiedziałem wówczas również, że być może spróbuję jeszcze Žambocha, ale na pewno nie będą to serie koniaszowe.

  • 4 lipca

    Homeostatyczny Kosmos

    Skończyłem niedawno „Miliard lat przed końcem świata” autorstwa braci Strugackich. Dziś czas na recenzję.

Czerwiec, 2012

  • 20 czerwca

    Miss-Tyka

    Wspominałem niedawno o „Klubie Absolutnej Karty Kredytowej”, opowiadaniu Jarosława Grzędowicza, które wpadło mi w ręce jakiś czas temu. Wczoraj wreszcie udało mi się przeczytać, więc dziś szybciutka recenzja.

  • 1 czerwca

    Valentine Michael Smith

    „Obcy w obcym kraju” to powieść szczególna. Z pozoru fantastycznonaukowa, w rzeczywistości głęboko osadzona w amerykańskich realiach lat sześćdziesiątych, przekształconych nieco futurystyczną wizją świata kreowaną przez Roberta Heinleina.

Maj, 2012

  • 17 maja

    Michael Connelly – krótka recenzja zbiorcza

    Jakiś czas temu jeden z dawnych znajomych (nawiasem mówiąc większy mól książkowy ode mnie, co zawsze wydawało mi się niemożliwe) zainteresował mnie twórczością Michaela Connelly-ego. Jednak dopiero niedawno znalazłem dość czasu, żeby się za to zabrać – jak już zacząłem, nie mogłem się oderwać i przez ostatnie trzy tygodnie przeczytałem …