Pomnik Cesarzowej Achai, tom 5: recenzja

Po długim, długim czasie skończyłem wreszcie piątą część „Pomnika Cesarzowej Achai” Ziemiańskiego, dziś szybciutka recenzja. Nie będę opowiadał fabuły ze szczegółami, bo jest tych szczegółów tyle, że można się łatwo pogubić. Powiem tylko, że czytało…

Długa Utopia: recenzja

„Długą utopię” Pratchetta / Baxtera zdecydowanie polecam! Po wspaniałej pierwszej, nieudanej drugiej oraz całkiem niezłej trzeciej części, część czwarta serii zdecydowanie błyszczy.

Ja inkwizytor. Kościany galeon.

Jacek Piekara pracowicie kontynuuje serię powieści o Mordimerze Madderdinie. Skończyłem właśnie „Kościany galeon”, dziewiątą część serii (lub piątą, jeżeli brać pod uwagę chronologię zdarzeń, a nie kolejność ukazywania się). Czas na recenzję.

Daję życie, biorę śmierć: recenzja

Jeden z Czytelników podesłał mi ostatnio link do całkiem sporej (ponad 1000 stron!) antologii SF zatytułowanej „Geniusze fantastyki”. Ponieważ akurat niedawno skończyłem „Kongres futurologiczny”, a na „Długą utopię” jeszcze czekam, postanowiłem tę antologię napocząć.

Recenzja: Kongres futurologiczny

Udało mi się niedawno skończyć lekturę „Kongresu futurologicznego”, jednej z najlepszych moim zdaniem książki Wieszcza. Dziś króciutka recenzja. „Kongres” opowiada o tym, co mogłoby się wydarzyć ludzkości, gdyby postawiła na rozwój farmaceutyki kosztem wszystkich innych…

Tess Gerritsen: Telefon po północy

Udało mi się wczoraj skończyć „Telefon po północy” Tess Gerritsen, dziś króciutka recenzja. Króciutka, bo książka okazała się całkiem inna, niż miałem nadzieję. Pisarka całkiem nie trzyma swojego stylu, znanego z bostońskiej serii o Jane…

Długi Mars jednak fajny!

Jeżeli  ktoś jeszcze pamięta moją nie-recenzję książki „Długi Mars”, kojrzy być może, że zdecydowałem się nie pisać recenzji, bo książki nie doczytałem do końca. Tamto dotyczyło oryginału. Ostatnio jednak dorwałem – dzięki Księgarni Renatka –…

Kryzys z trylogią

Nie będzie tym razem o „Trylogii” Sienkiewicza, którą nawiasem mówiąc za młodu czytałem kilka razy z zachwytem – dużo się tam dzieje, fajna akcja, interesujący (chociaż nijak się mający do rzeczywistości) staropolski język, barwne, wyraziste…

Lektury z tektury

Zastanawia mnie od dawna fenomen lektur szkolnych.Wtłacza się wszystkim dzieciom ten sam zestaw książek. Coś jakby stawiać identyczne pieczątki w milionach młodych mózgów. Żadnego zróżnicowania. Niech wszyscy się ustandardyzują i ujednolicą, o. A najlepiej jeszcze…

Wreszcie tom drugi

Po lekturze pierwszego tomu trylogii Reynoldsa miałem (mimo przesuper-hiper-giga-trans-cis-mnóstwo-wypas recenzji) ambiwalentne odczucia: z jednej strony książka faktycznie niesamowita, pełna oryginalności i porządnie napisanej akcji SF. Z drugiej – nie byłem tak do końca przekonany, czy…

The Humans: recenzja

Udało mi się niedawno skończyć „The Humans”, powieść SF autorstwa Matta Haiga. Książka okazała się wielkim zaskoczeniem. Kilka pierwszych akapitów „pachniało” Douglasem Adamsem oraz pure-nonsensowną komedyjką o głupich Obcych nawiedzających matulę Ziemię i nie potrafiących…

Dobra буква żubronia

Dobrego blogera poznać po tym, że nie posługuje się tak prymitywnymi chwytami, jak mieszanie dwóch języków w tytułach wpisów. Na szczęście mi to nie grozi (tzn. bycie dobrym blogerem), a poza tym to mój blog,…

Andrzej Ziemiański: Toy Wars

Wbrew temu, co pisałem niedawno, zamiast zabrać się za drugi tom trylogii Reynoldsa, trafiłem przypadkiem na swojego starego, zakurzonego Kindle, a na nim – „Toy Wars” Ziemiańskiego. Zacząłem czytać – i mnie wessało. Mam zresztą…

Revelation Space

Uff! Cud się stał, udało mi się wreszcie skończyć pierwszy z trzech tomów powieści Alastaira Reynoldsa o tytule jak w tytule, czyli po naszemu „Przestrzeń objawienia”

Opowieści ze świata Wiedźmina

Wstyd się przyznać, ale dopiero dziś rano skończyłem lekturę zbiorku opowiadań „Opowieści ze świata Wiedźmina” różnych autorów zza naszej wschodniej granicy. Dziś króciutka recenzja.