Straż! Straż!

Skończyłem niedawno czytać “Guards! Guards!” mojego ulubionego Pratchetta. Książka jest wybitna. Opowiada o tym, jak powstała Straż Miejska Ankh-Mor...

The Last Hero

Czytam sobie “The Last Hero” mojego ulubionego Pratchetta i ku swemu zdumieniu odkrywam coś, o czym mój dobry znajomy mówił mi kilka lat temu, a ja ...

Łowca i owca

Jak się nietrudno domysleć, dziś recenzja “Łowcy androidów”, słynnej literackiej próby odpowiedzenia na pytanie, czy androidy marzą o elektrycznych ...

Święty chaos

Przytrafiło mi się niedawno odsłuchać wszystkie czternaście odcinków “Świętego chaosu” Cezarego Harasimowicza, pierwszej w moim życiu książki wydane...

1939

Nie lubię literatury historycznej. No nie trawię, i koniec. Bierze się to zapewne z tego, że w domu rodzinnym miałem historyka-hobbystę w postaci dziadka, który...

Sezon burz

Jako wielki (ponad 100 kg żywej wagi) fan prozy Sapkowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem Pięcioksiągu Wiedźmińskiego (w sześciu tomach), dorwałem się ostatni...