Wciążnarząd Krew Klinika
Jak każe wieloletnia tradycja, raz na kilka miesięcy udaję się do lokalnej siedziby Hrabiego Draculi dać sobie wyssać 470 mililitrów krwi. Tym razem padło na St...
Oddaję krew, więc dlaczego by o tym tu nie napisać od czasu do czasu?
Jak każe wieloletnia tradycja, raz na kilka miesięcy udaję się do lokalnej siedziby Hrabiego Draculi dać sobie wyssać 470 mililitrów krwi. Tym razem padło na St...
Nie dalej jak godzinkę temu odwiedziłem po raz kolejny przybytek zła i rozpusty zwany dla niepoznaki stacją krwiodawstwa. Skończyło się tak jak zawsze: wylało s...
I znów dałem sobie spuścić trochę juchy w lokalnej stacji krwiodawstwa. Wróciłem o 470 mililitrów (po naszemu: pintę) lżejszy, za to z poczuciem dobrze spełnion...
Jak już kilka razy wspominałem, zdarzyło mi się kiedyś (dawno temu) rozpocząć karierę honorowego dawcy krwi. Po oddaniu ponad 42 litrów wyemigrowałem do Irlandi...
W wojsku spędziłem prawie pięć lat. Czasu w wojsku jest mało, a już zwłaszcza w akademii wojskowej, gdzie nie tylko maszeruje i śpiewa się w maskach gazowych ("...