Makaron po holendersku

Wbrew kuszącemu tytułowi, dzisiejszy wpis nie będzie poświęcony ani kulinariom, ani nauce języka naszych holenderskich braci w rozumie. Będzie natomiast o relig...

Wreszcie tom drugi

Po lekturze pierwszego tomu trylogii Reynoldsa miałem (mimo przesuper-hiper-giga-trans-cis-mnóstwo-wypas recenzji) ambiwalentne odczucia: z jednej strony książk...

Kosztowne pomyłki

Dostałem dziś pismo z IBTS (lokalny odpowiednik polskiego HDK), z którego dowiedziałem się, że bardzo, ale to bardzo mnie przepraszają... Ki czort? No nic, czyt...