Yntelygętny Sinozęby

Idąc za ciosem niedawnego wpisu o żonglowaniu mobilnymi systemami operacyjnymi, opiszę dziś zabawną (nie dla wszystkich… właściwie tylko dla niektórych… a może tylko dla mnie?) scenkę, której świadkiem (i uczestnikiem) byłem dziś rano.

Elka, Elka, pamiętasz…

Stoję ci ja dziś na światłach. Skrzyżowanie typu T, jestem trzeci w kolejce. Przede mną wielka ciężarówko-wywrotka, niemożebnie upaćkana zaschniętym błotem, a przed ciężarówą coś jeszcze, nieduże, nie widzę za bardzo, bo mi ciężarówa zasłania….

Obserwacja

Znacie ten kawał o Australijczyku, który sobie kupił nowy bumerang i nie mógł wyrzucić starego? Otóż to. Bumerang. Temat powracający na łamy tego bloga z częstotliwością porządnie rozregulowanego, starego, pokrytego centymetrową warstwą kurzu, niepokojąco skrzypiącego,…

Stuka wciąż

Mniej więcej dwa tygodnie temu zaobserwowałem dziwne stukanie wydobywające się spod maski mojego Srebrnego Szerszenia. Wziąłem je zrazu za dzięcioła, ale się wrychle zorientowałem, że dzięcioł stukałby w mniej lub bardziej losowy sposób, a nie…

Migawka zza kierownicy

Kolejny fantastyczny pokaz kreatywności w zakresie interpretacji przepisów o ruchu drogowym dał dziś kierowca kremowego Mercedesa. A było tak: Jadę sobie potulnie w sznurze aut, lewym pasem. Jakieś piętnaście aut przede mną – rondo. Prawy…

Trzy migawki weekendowe

Ostatnio nastąpił wysyp wydarzeń, które obserowane z boku są prawdopodobnie niezwykle zabawne, jednak dla mnie jako obserwatora „od środka” są nad wyraz irytujące i powodują, że temperatura skacze mi momentalnie do sześciuset milionów stopni, i…

Wściebcy i szykli, trzustka

Zachciało nam się ostatnio z Żoną zakosztować trochę multimedialnej rozrywki – sprzedali my dziecko do sąsiadów i udali my się szykiem zwartym ku najbliższemu kinu, w którym akurat grali wściebkich i szykłych. A może szybkich…

Piraci

A konkretnie: jeden pirat, ale za to bardzo skuteczny. Akcja – jak to z piratami bywa – na rondzie. Dojeżdżam do ronda, trzy pasy: lewy do zjazdu od razu w lewo pierwszym zjazdem, środkowy do…

Szybki Bill

Koledze zdarzyła się wczoraj niemiła przygoda na M50. Na szczęście miał więcej szczęścia niż rozumu i – chociaż wydarzyło się to w okolicach 100 km/h – skończyło się na rozerwanej oponie, paru rysach na zderzaku…

Trzy trzynastki

Dziś licznik przejechanych kilometrów w moim aucie przez jeden kilometr pokazywał wartość 131313. Nie zdradzę w którym miejscu się ów kilometr znajduje, żeby nie wzbudzić paniki.