Tag Archives: kalendarz

Spal, żółw, te kalendarze

Tytułowy cytat pochodzi bodajże z repertuaru Kabaretu OTTO. W związku z niedawną zmianą czasu z letniego na zimowy w Sieci jak zawsze pojawiło się mnóstwo niczego nie wnoszących artykułów piętnujących te „sztuczne” tricki z zegarkiem. Przy okazji ich lektury natrafiłem też na interesujące zagadnienie: otóż kwestia czasu letniego / zimowego …

Read More »

Znów palindrom

Jak donosi jeden z moich stałych Czytelników, dziś znów mamy palindrom: 6-10-2016 Wystarczy usunąć bezmyślniki i zarówno od frontu jak też odtylcowo cyferki będą szły tak samo. Jest to dobra okazja, żeby się napić. Kawy, rzecz jasna.

Read More »

O miesiąc za wcześnie

Z dzisiejszym wpisem powinienem był poczekać mniej więcej jeden miesiąc, ale ponieważ mi się nie chce czekać, poudaję, że używam amerykańskiego standardu daty i wtedy wszystko się będzie zgadzać. No bo tak: dzisiejsza data to dziesiąty września 2016 roku.

Read More »

4 8 16

Jutrzejsza data jest bardzo specjalna: zapisana w formacie DD MM RR wygląda tak: 4 8 16 Mamy tu trzy kolejne potęgi dwójki. Poprzedni taki przypadek miał miejsce drugiego kwietnia 2008 roku, a jeszcze poprzedni pierwszego lutego roku 2004.

Read More »

I znów dziwy w kalendarzu

Zgodnie z lokalną tradycją, należy uczcić rzadką datę 29 lutego bezsensownym wpisem na blogu. Na szczęście blog xpil.eu ma tę właściwość, że bezsensowne wpisy stanowią gros jego treści – a więc zupełnie się nie wyróżniają. Całkiem jak w życiu: wpisy wartościowe oraz mające jakiś głębszy przekaz, giną w morzu chłamu.

Read More »

Algo-rytm prze-stęp-NY

Co cztery lata luty jest o dzień dłuższy, niż zwykle. Czy aby na pewno? Pytanie takie zadał mi niedawno kolega implementujący logikę daty w jednym z procesów. Ja mu na to, że nie do końca. Trzeba sprawdzić podzielność przez cztery, owszem, ale potem jeszcze przez sto albo czterysta. Kolega się …

Read More »

Libertalia: recenzja

Przytrafiło mi się niedawno wpaść (po raz nie pierwszy, i mam nadzieję nie ostatni) w szpony mojego dobrego planszówkowego kolegi, który bezpardonowo potraktował mnie czterema grami, które teraz opiszę.

Read More »

O, piątku!

O, piątku, Któryś jest w kalendarzu na wieki wieków, Święć się imię Twoje! Weekendu powoje Spływają łagodnie. Złakniony spoczynku, W piątkowości unurzam się cały Po kres kresów. Alleluja!

Read More »