Geniuszów nie sieją…

Facet, wydawałoby się, niegłupi. W każdym razie IQ ciut powyżej temperatury pokojowej. Po studiach. Z niejednego chleba piec jadał. A nie, na odwrót. Chleb jadał. Z pieca. I w ogóle. Ale jak trzeba faktycznie ruszyć tą marną resztką mózgu, to już nie bardzo. No bo weźmy na ten przykład taki telewizor. Wziął i się popsuł.… Czytaj dalej Geniuszów nie sieją…

Program obowiązkowy: 4 lata później

Jakiś czas temu (dość dawno), pisałem o tym, jakie programy uważam za absolutnie niezbędne na swoim prywatnym komputerze. Przez cztery lata trochę mi się zmienił pogląd na sprawę, dlatego dziś odświeżam temat. No to lecimy: System operacyjny: praktycznie bez zmian, Windows 7 lub Windows 10. Windows 7 został okrzyknięty najlepszym systemem operacyjnym firmy Microsoft. Nawet… Czytaj dalej Program obowiązkowy: 4 lata później

Niedoskonała sztuczna inteligencja

Idea sztucznego rozumu zakwitła w ludzkich głowach już dawno temu. Opowieści o sztucznych maszynach myślących, robotach a nawet sprzętach AGD są znane od wieków. Póki co jednak nie udało się stworzyć prawdziwej sztucznej inteligencji - a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Gdyby jednak takowa miała powstać, musiałaby - moim zdaniem - zostać uzbrojona… Czytaj dalej Niedoskonała sztuczna inteligencja

Kto się ślubi, ten się lubi

Niedawno w Tokio odbył się pierwszy w historii znanego nam świata ślub robotów. Ech, Japończycy 😉 Frois, pan młody, jest robotem robotoidalnym, a więc klasyczny, nieco kanciasty kształt tułowia, kończyny w kanonie najnowszej mody hydraulicznej, antenki na sprężynkach, jakieś kuchenne utensylia zamiast uszu, oczy wielkie jak u Wilka z bajki o Czerwonym Kapturku i okrągłe… Czytaj dalej Kto się ślubi, ten się lubi

The Light Fantastic: werdykt

Minęło już dobrze ponad dwa lata od czasu, gdy, zakupiwszy angielskojęzyczny oryginał "Blasku fantastycznego" odgrażałem się publicznie, że zacznę czytać po angielsku. No i fajnie. Pośpiech jest wskazany przy łapaniu niektórych insektów. A książka to książka, nie zając. Całkiem niedawno, w zeszłym tygodniu, dojrzałem wreszcie do tego, żeby ten nieszczęsny "Blask fantastyczny" wreszcie napocząć w… Czytaj dalej The Light Fantastic: werdykt

Robodance

Honda zaprezentowała niedawno robota (o wdzięcznym imieniu Asimo), który potrafi na jednej baterii przepracować ponad godzinę. W czasie tej godziny będzie mógł chodzić, kopać piłkę oraz odkręcać termosy i przelewać ich zawartości do papierowych kubeczków. A także - tańczyć! I to w rytm słyszanej muzyki. Żeby było zabawniej, ruchy taneczne ma wcale niepodobne do tego,… Czytaj dalej Robodance