Robodance

asimoHonda zaprezentowała niedawno robota (o wdzięcznym imieniu Asimo), który potrafi na jednej baterii przepracować ponad godzinę. W czasie tej godziny będzie mógł chodzić, kopać piłkę oraz odkręcać termosy i przelewać ich zawartości do papierowych kubeczków.

A także – tańczyć! I to w rytm słyszanej muzyki.

Żeby było zabawniej, ruchy taneczne ma wcale niepodobne do tego, co zwyczajowo uznaje się za taniec robota. Żadnych kątów prostych ani kończyn dyndających na zawiasach.

Mamy więc dwa trendy taneczne: z jednej strony ludzie próbują tańczyć „robodance”, w taki sposób, w jaki wyobrażają sobie tańczące roboty, a z drugiej strony roboty uczą się tańczyć całkiem jak ludzie.

Ja osobiście tańczę tak samo wspaniale jak pływam.

A robota od Hondy można sobie obejrzeć tutaj.

 

[yop_poll id=”21″]

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz