Zagadka o siódmej jedenaście

Zagadkę podesłał mi jeden ze stałych bywalców blogu. Trochę ją dofabularyzowałem ku rozrywce własnej i Czytelników. Zagadka jest dość stara i raczej dobrze znan...

Za kupy

Zakupy to ciężki kawałek chleba. Chyba, że ktoś chleba nie lubi, wtedy bułki. Czy coś. Dwa, trzy razy w miesiącu, na ogół przy weekendzie, wybieramy się do więk...

Takie buty

Nadszedł pierwszy dzień szkoły! Do szkoły wypadałoby iść w butach. A buty się przez wakacje jakby skurczyły – Młodej stopa rośnie z niepokojącą prędkością...

Nowakowie i Kowalscy

Nie lubię tematów socjologiczno-politycznych, ale tak dawno nie jadłem żadnego trolla, że chwytam się już najbardziej nieczystych zagrań. Było już o wyższości j...

Za mieszanie

Disclaimer: wszystkie występujące w poniższym wpisie nazwy barw są fikcyjne. Jakiekolwiek podobieństwa do istniejących obiektów, postaci, zwierząt, roślin, pejz...

Nie ufaj sprzedawcy

Miałem wczoraj potrzebę zgoła nienaturalną, mianowicie musiałem nabyć pięćdziesiąt metrów taśmy maskującej (tak się tłumaczy na polski masking tape?), takiej do...

Żulem być

Pisałem swego czasu o tym, jak jakiś obcy człowiek, bezdomny, lekko śmierdzący i bez kasy, dał mi na Centralnym parę złotych bo mi zabrakło do biletu. Byłem wte...

Trójkątura koła

Wczoraj przydarzyła mi się historia na tyle zabawna, że ją zapamiętałem aż do dziś, a zarazem na tyle nudna, że z powodzeniem nadaje się na łamy tego tu oto blo...

Bułki na półki

Kupując w Wiodącym Szwedzkim Sklepie Meblowym półkę o wymiarach 58×60 cm ostatnią rzeczą, jakiej się człowiek spodziewa, jest to, że półka będzie miała wym...