18 kroków do świeżości

Jak powszechnie wiadomo[citation needed] wpisy o tytułach postaci „X kroków do Y” są o dwadzieścia trzy do stu trzydziestu sześciu razy chętniej oglądane, niż wpisy o tytułach typu „Właściwie to nie wiadomo co”. Dlatego też taki a nie inny jest tytuł dzisiejszego wpisu.

Żeby jednak nie być gołosłownym, listę zaprezentuję. A co. Mój blog, wolno mi.

No to lecimy:

  1. Kupić sobie nową koszulę.
  2. Powtarzać krok nr 1. do uzyskania odpowiedniego poziomu nasycenia szafy koszulami. Nie ma tu kompletnie pośpiechu, można te koszule kompletować i przez trzy lata. To nie wyścigi. Ważne, żeby koszul było co najmniej dwadzieścia (słownie: 20).
  3. Po uzbieraniu odpowiednio dużej ilości koszul (minimalnie 20) dojść do wniosku, że ich prasowanie zabiera takie ilości czasu, że nie zaszkodzi dać zarobić lokalnej pralnio-prasowalni. Jedno euro za wyprasowanie koszuli to nie jest kwota, która by nas miała zabić.
  4. Zanieść dziesięć (lub więcej – ważne, żeby trochę zostało w domu) koszul do ww. pralnio-prasowalni.
  5. Odczekać kilka dni
  6. Odebrać koszule z pralni – świeżutkie, pachnące, wyprasowane do tego stopnia, że gdyby je pokryć cieniutką warstwą glinu, uzyskalibyśmy idealne lustro. Tylko skąd wziąć glin oraz natryskarkę próżniową? Hm.
  7. Zużywać koszule, najlepiej jedną dziennie (pi x oko).
  8. Po zużyciu większości koszul przejść do kroku 4.
  9. Powtarzać kroki 4-8 przez dłuższy czas.
  10. Któregoś pięknego dnia pomylić worek z przygotowanymi do pralni koszulami z workiem na śmieci
  11. Wyrzucić 20 koszul do kontenera na śmieci (takiego publicznego, dla wszystkich mieszkańców)
  12. Uświadomić sobie swoją pomyłkę poprzez odkrycie niewyrzuconego worka ze śmieciami na balkonie
  13. Pobiec do kontenera na śmieci.
  14. Żywić nadzieję, że firma opróżniająca kontener jak zwykle się spóźni.
  15. Odkryć, że prawa Murphy-ego działają również w branży śmieciarskiej.
  16. Biegać z obłędem w oczach przez piętnaście minut, rwać włosy z głowy, uderzać rytmicznie głową w różne twarde przedmioty
  17. Z pokorą przyjąć do swej świadomości fakt, że pewnych rzeczy nie da się już cofnąć, a także przyznać, że uważne słuchanie porad żony dotyczących lokalizacji worków z koszulami oraz ze śmieciami na ogół daje lepsze efekty, niż puszczanie ich mimo uszu.
  18. Przejść do punktu numer 1…

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "18 kroków do świeżości"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Futrak
Gość

Pozostaje życzyć „Szczęśliwych nowych koszul” 😉

wpDiscuz