Sen 5: Jednak żyję

Najpierw. Wielki plac, po horyzont. Pokryty asfaltem, takim wysokiej jakości, z jakiego robi się drogi szybkiego ruchu. Słyszę nadjeżdżający samochód.

St. Louis Slim

Dziś króciutko. Lubicie bluesa? Bo ja lubię, jak diabli. Trójakordowe (na ogół, bo są magicy bluesowo-jazzowi, którzy z tych trzech akordów zrobią trzydzieści),...