Sen 10: Porwany 2012/10/25

Dawno mi się nic ciekawego nie śniło. Aż tu nagle, ostatniej nocy – proszę bardzo:

Pchełki VBA, odcinek 15: zagadka 2012/10/24

Dzisiaj pokażę antypchełkę, czyli jak nie pisać kodu VBA. Żeby zmieścić się w kategorii „Pchełki”, tylko sześć linii.

Zagadka sprzed lat 2012/10/22

Kilkanaście lat temu któreś z polskich radyj (przy okazji, jak brzmi dopełniacz liczby mnogiej od „radio”?) zorganizowało konkurs dla słuchaczy. Nie pamiętam dokładnie która to była stacja, jestem natomiast prawie pewien, że to była audycja radiowa a nie telewizyjna. Szczegóły konkursu zapamiętałem, bo były banalnie proste.

Rent to buy: Grande Finale! 2012/10/20

Dziś, dokładnie godzinę temu, wreszcie dobiegła końca nasza ponaddwuletnia przygoda z kupowaniem mieszkania. Przypomnę, że w okolicach połowy 2010 roku podpisaliśmy umowę kupna mieszkania w trybie rent to buy.

Pchełki VBA, odcinek 14: Kolorki 2012/10/19

Dzisiejsza pchełka będzie pchełką wśród pchełek, czyli maleństwo. Zaledwie dwanaście linii kodu. Pokażę w jaki sposób odczytać programowo kolor zadanego piksela na ekranie. Umiejętność raczej rzadko potrzebna, ale nigdy nic nie wiadomo. A nuż ktoś kiedyś będzie potrzebował odczytać kolor piksela – i bang, oto jest.

Duże dziecko 2012/10/19

Jak niedawno pisałem, bawię się ostatnio nowym Galaxy Note. Telefon, poza tym, że śmiesznie duży (koledzy w biurze już się ze mnie nabijają, że gadam do patelni), ma kilka interesujących (i niekoniecznie przydatnych) funkcji. Efekt uboczny jest taki, że trochę zarzuciłem bloga – proszę się nie martwić, za kilka dni przejdzie mi głupawka i wszystko […]

Gadżety, gadżety… 2012/10/15

Zachciało mi się wczoraj, po ponad roku męczenia się z malutkim ekranikiem, nabyć nowy wszystkofon. Taki z serii goli, pier*li, krawaty wiąże, usuwa ciąże.