Liczby niespierwszalne

Dziś znów odrobina matematyki rekreacyjnej. Pisać będę o liczbach, których przydatność zarówno na co dzień jak i od święta jest iście przyzerowa. A jednak komuś się kiedyś chciało takie liczby zauważyć, opisać i skatalogować. Czytaj dalej Liczby niespierwszalne

Recenzja: Sisters

Korzystając z tego, że odwiedziła nas babcia (tak naprawdę teściowa, ale wszyscy mówią na nią babcia, pomimo jej słabych protestów), urządziliśmy sobie wczoraj z Żonką mini-maraton filmowy i udawszy się do Dundrum obejrzeliśmy dwa filmy pod rząd.

Pierwszym z nich była amerykańska komedia „Siostry”. Czytaj dalej Recenzja: Sisters

Bez celu

Z pisaniem bloga jest tak, że albo się wie, o czym się będzie pisało – ma się w głowie taki jakby szkielet fabularny, który trzeba, jak by to pieszczotliwie ujął stryj Zenon, opierdolić mięchem fleksyjno-składniowym, albo się nie wie – i wtedy trzeba albo odłożyć pisanie na później, albo iść na żywioł i liczyć na to, że się coś po drodze „samo” wykluje. Czytaj dalej Bez celu

Pchełki Python: narcystycznie

TL; DR: Dziś będzie troszkę matematyki rekreacyjnej, jak pogardliwie zwykli byli nazywać tego typu łamigłówki Prawdziwi Matematycy, czyli – jak mawiał Wieszcz – ludzie, którzy potrafią policzyć do Dwudziestu bez zdejmowania Butów.
Czytaj dalej Pchełki Python: narcystycznie

Jak to w końcu jest z tą ściśniętą sprężyną?

Bierzemy sprężynę.

Ważymy ją

Ściskamy ją.

Ważymy ją ponownie, ściśniętą (nie wiem, jak dokładnie można zważyć ściśniętą sprężynę, ale jakoś się przecież da).

Czy wyniki obydwu ważeń będą identyczne? Czytaj dalej Jak to w końcu jest z tą ściśniętą sprężyną?